Zamknij
UWAGA!

Dodaj komentarz

Czarna passa przerwana. Kosz znów pokazuje charakter

ALEX 12:32, 30.11.2025 Aktualizacja: 12:41, 30.11.2025
Skomentuj Fot.: Maciej Jaworski/pleszew24.info Fot.: Maciej Jaworski/pleszew24.info

Trzy porażki z rzędu z drużynami - na papierze - zdecydowanie słabszymi; był to powód, żeby w głowach sympatyków Kosza Pleszew zapaliła się czerwona lampka.

Kolejne, przeciętne, występy mogły frustrować. Spotkanie z drugoligową drużyną Zastalu Zielona Góra (ekipa z dolnej części tabeli), było idealna okazją na przełamanie czarnej passy pleszewskiego Kosza. Na szczęście, tym razem drużyna Alana Urbaniaka nie zawiodła, dostarczając świetne widowisko kibicom przy Szkolnej 5. 

Pleszewianie bardzo przekonująco weszli w mecz. Kilka szybkich kontr i dobra gra w defensywie wystarczyła, aby gospodarze wyszli na prowadzenie. Wyraźnie pomógł też powrót do zdrowia liderów Kosza; do składu dołączyli Maciej Rostalski i Marcin Pławucki. Znakomicie w pierwszej kwarcie zaprezentował się najnowszy nabytek pleszewskiej drużyny: Jacek Rutecki. 3 trójki i dobra gra w defensywie przysłużyła się gospodarzom. Przez pierwsze 10 minut goście nie mieli zbyt wielu argumentów, przez co Pleszew cieszył się komfortową, dwucyfrową przewagą (33-23).

Początek drugiej kwarty przebiegał pod dyktando gospodarzy. Bardzo dobrze dzielili się piłką i konsekwentnie punktowali. Jednak druga połowa kwarty należała do przyjezdnych. Mocniej docisnęli ,,pedał gazu” i po obu stronach parkietu wyglądali zdecydowanie groźniej. W połączeniu z mnożącymi się pomyłkami Kosza Pleszew, wraz z zakończeniem kwarty, na tablicy wyników widniał rezultat 54-53; przewaga gospodarzy stopniała z 10 na zaledwie 1 punkt. 

Początek drugiej połowy mógł sugerować, że ,,klątwa 3 kwart” będzie miała pokrycie również w tym starciu. Do gry gospodarzy wkradło się sporo niedokładności, kolejne posiadania nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Mylić zaczęli się nawet liderzy. Zastalowi udało się wyjść na pierwsze prowadzenie w meczu. Na szczęście, zielonogórzanie nie byli bezbłędni; dzięki temu, mecz nie wymknął się spod kontroli pleszewianom. Skromne zdobycze punktowe w kolejnych minutach sprawiły, że spotkanie wyraźnie różniło się od tego, co prezentowali gospodarze w pierwszej połowie. Na szczęście, Kosz został wyrwany z letargu za sprawą trójki Marcina Pławuckiego, na 2 minuty do końca kwarty. Szybkie 9 punktów wrzuconych do końca tej części spotkania wystarczyło, by gospodarze powrócili na komfortowe prowadzenie; 79-71. 

Finałowe 10 minut było prawdziwym popisem siły pleszewskiego Kosza. Napędzeni dobrą końcówką 3 kwarty gospodarze dobitnie pokazali, kto jest lepszą drużyną. Kolejne trójki i kontry były gwoździami do trumny Zastalu. Gospodarze bawili się grą, a gdy swoje ,,3 grosze” (notabene, rzutem za trzy) dorzucił Antoni Waniak, mecz był już rozstrzygnięty. Gdy sędzia zagwizdał po raz ostatni, końcowy wynik meczu wynosił 103-88. 

Zwycięstwo z Zieloną Górą przyniosło kibicom Kosza uczucie ulgi. Po kilku wstydliwych występach, zwycięstwo w tak dobrym stylu było bardzo potrzebne. Kolejny udany występ Jacka Ruteckiego potwierdził, jak dobrym ruchem transferowym było ściągnięcie go do klubu. Zwycięstwo to udowodniło także, jak istotny w grze pleszewskiej drużyny jest Maciej Rostalski. Lider drużyny wniósł dużo jakości zarówno do ofensywy, jak i obrony pod koszem. Linijka 19-10-9 jest niezbitym dowodem na to, jak wszechstronnym zawodnikiem jest 35-letni środkowy. Powody do dumy ma cała drużyna; spotkanie przy Szkolnej 5 było popisem efektywnej i zespołowej gry w koszykówkę. Życzmy sobie jak najwięcej takich meczów w wykonaniu Kosza Pleszew. 

Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew – REWE digitalPoland SKM Zastal Zielona Góra 103:88 (33:23, 21:30, 25:18, 24:17)

Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew:

  • Maciej Rostalski - 19,
  • Jacek Rutecki - 17,
  • Patryk Marek - 14,
  • Marcin Termena - 12,
  • Jędrzej Janowicz - 11,
  • Mikołaj Spała - 10,
  • Marcin Pławucki - 9,
  • Bartosz Rachwalski - 6,
  • Antoni Waniak - 3,
  • Patryk Cebulski - 2.

REWE digitalPoland SKM Zastal Zielona Góra:

  • Jakub Kowacki - 18,
  • Nikodem Klocek - 14,
  • Bartosz Chęciński - 14,
  • Aleksander Konieczny - 13,
  • Kamil Olejnik - 11,
  • Szymon Klinkosz - 9,
  • Filip Nowak - 3,
  • Jakub Szkudlarek - 3,
  • Jakub Radny -3.

Ponad to grali: Sebastian Marciniak, Wiktor Tondel, Dawid Krasiński.

Kolejne spotkanie Kosz rozegra na wyjeździe, w sobotę 6 grudnia, w Gorzowie Wielkopolskim.

[ZT]14907[/ZT]

[ZT]14901[/ZT]

[ZT]14892[/ZT]

[ZT]14883[/ZT]

[ZT]14880[/ZT]

 

(ALEX)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%