W pierwszym starciu w tegorocznej kampanii górą byli pleszewianie (85-74). Mimo braku ważnych zawodników (Pławucki, Rutecki, Rostalski), pleszewski Kosz był wyraźnym faworytem tego spotkania. Mecz ten sprawił jednak pleszewianom dużo więcej kłopotów, niż można było się spodziewać.
Już od pierwszych minut spotkania było jasne, że popołudnie przy Szkolnej 5 nie będzie spacerkiem. Goście postawili na strefową obronę 3-2 i kompletnie zamknęli strefę podkoszową. Ponadto, podopiecznym Alana Urbaniaka nie ,,siedział” rzut zza łuku, więc zdobywanie punktów było nie lada wyzwaniem.
Niestety, w pierwszej kwarcie boisko musiał opuścić Jędrzej Janowicz. Rzucający doznał poważnie wyglądającego urazu oka i przedwcześnie zakończył swój udział w meczu. Na szczęście, jak podaje klub, przerwa od gry 21-latka nie będzie trwała długo - w optymistycznym scenariuszu, będzie gotowy do gry już 28 stycznia, na hitowe starcie z Turowem Zgorzelec
Pozostała część kwarty była równie ,,ciężkostrawna”, jak jej początkowe minuty. Pleszewianie punktowali niemal wyłącznie z linii rzutów wolnych. Pierwsza kwarta meczu zakończyła się jednopunktową przewagą gości (17-18)
Gdyby ofensywnej niemożności było mało, druga kwarta pod tym względem wyglądała jeszcze gorzej. Po obu stronach parkietu rzuty do kosza wpadały bardzo sporadycznie. Szczególnie kiepsko wyglądały próby zza łuku - pleszewianie po pierwszych 20 minutach gry trafili jedynie 1 ,,trójkę” na 15 prób. Strata goniła stratę i gdyby nie fakt, że rywale również nie grzeszyli skutecznością, mecz mógłby być już nie do odratowania. Mimo to, ekipie z Jeleniej Góry należą się w tym miejscu słowa pochwały. Swoją konsekwentnie realizowaną taktyką w defensywie, kompletnie pozbawili gospodarzy argumentów ofensywnych. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 30-34
Na szczęście, 3 kwarta w wykonaniu gospodarzy była już znacznie lepsza. Kwadrans przerwy zdawał się potrzebny podopiecznym Alana Urbaniaka: zaczęli grać dużo intensywniej i do gry wróciła kreatywność, której zdecydowanie brakowało w pierwszej połowie. Goście szybko przekroczyli limit fauli, przez co punktowanie było dużo prostsze. Pierwsze skrzypce w Koszu Pleszew grał Aleksander Smektała - świetnie wymuszał faule i dobrze rozgrywał piłkę. 19–sto latek był tego popołudnia najjaśniejszym punktem drużyny Alana Urbaniaka. Jelenia Góra nie punktowała już tak często, jak Kosz, przez co wraz z zakończeniem kwarty to gospodarze prowadzili: 55-50.
W finałowej kwarcie karty rozdawali gospodarze. Kilka trójek w pierwszych minutach było ciosem, po którym goście już się nie podnieśli. Niezmiennie, świetnie prezentował się Aleksander Smektała. Pleszewianom bez większych problemów udało się doprowadzić przewagę do końcowej syreny. Tablica świetlna wyświetlała rezultat 78-67.
Eco Sudety Jelenia Góra nie była dla Pleszewa wygodnym przeciwnikiem. Przyjezdni postawili twarde warunki, przez pierwsze 20 minut znakomicie grając w obronie. Niekwestionowanym bohaterem meczu był Aleksander Smektała - nie tylko zdobył on 21 punktów, lecz przede wszystkim wymusił on aż 9 fauli, które w drugiej połowie kompletnie odwróciły przebieg meczu. Po kilku znakomitych meczach Kosza Pleszew, przyszła pora na ten nieco słabszy. Jednak, właśnie takimi spotkaniami, gdzie nie wszystko idzie zgodnie z planem, zdobywa się najwyższe laury.
Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew - ECO Sudety Jelenia Góra 78:67 (17:18, 13:16, 25:16, 23:17)
Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew:
Aleksander Smektała - 21,
De Ante Barnes - 14,
Patryk Marek - 12,
Bartosz Rachwalski - 11,
Nicolas Wrona - 7,
Mikołaj Spała - 6,
Patryk Cebulski - 4,
Marcin Termena - 3,
Ponad to grał Jędrzej Janowicz.
ECO Sudety Jelenia Góra:
Damian Ostrowski - 19,
Piotr Górecki - 12,
Maksymilian Karwik - 12,
Bartosz Jyż - 8,
Maciej Rzechtalski - 8,
Michał Kaczuga - 4,
Łukasz Kołaczyński - 4,
Ponad to grał Mikołaj Walczak.
Kolejne spotkanie pleszewski Kosz rozegra już w najbliższą środę, kiedy to uda się do Poznania na mecz z Wiarą Lecha. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:30.
[ZT]15856[/ZT]
[ZT]15853[/ZT]
[ZT]15850[/ZT]
[ZT]15844[/ZT]
[ZT]15841[/ZT]
[ZT]15835[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pięcioro dzieci, jedno marzenie. Pleszewianie pomagają
Piękna akcja aż się wzruszyłam, wielkie brawa dla pomysłodawców. Dołożę swą małą cegiełkę ale dopiero po 20 marca
Lidka
19:07, 2026-03-05
Wielka akcja policji w Pleszewie. Zatrzymano pięć osób
Brawa dla Policjantów ! / oby tak dalej /. A tak przy okazji ZACZĘŁO SIĘ : kilka dni temu w Kutnie 28-letni Kolumbijczyk skatował przypadkowo napotkaną kobietę bo zaczepił ja a ta mu nie odpowiedziała. Okazało się że przyjechał do polski z frontu z Ukrainy / źródło: wpolsce24.tv /. Oczywiście w antypolskich / korporacyjnych media ogólnopolskich cisza / w takich przypadkach rozmywają to a nagłaśnia się przez kilka dni zbrodnie z przeszłości którą dokonał Polak tak temat obcokrajowca ucichł /. P.S. W takich sytuacjach apeluje o adekwatne reagowanie i pomoc / każdy ma w rodzinie osoby starsze lub dzieci.../
POLSKA - KOD 590
14:52, 2026-03-05
Mieszkańcy grzęzną w błocie pod Pleszewem
W punkt artykuł. Trzeba ich zmuszać aby publicznie składali takie deklaracje. Panie Ptak nie ma teraz po odwrotu - jest zapisane.
Z Tomaszewa
20:04, 2026-03-04
Mieszkańcy grzęzną w błocie pod Pleszewem
Najwyraźniej żaden radny bezradny tam nie mieszka. Takie drogi to były w latach 50', 60' ale w XXI w.??? WTF?
Robert
18:58, 2026-03-04