Biznes plus

Zamknij
UWAGA!

Dodaj komentarz

Eurowybory: wystartowała kampania profrekwencyjna Parlamentu Europejskiego

10:42, 07.05.2024 Aktualizacja: 05:10, 27.10.2025
Eurowybory: wystartowała kampania profrekwencyjna Parlamentu Europejskiego PAP – Kadr z filmu

Wykorzystaj swój głos. Albo inni zadecydują za ciebie” oraz „Demokracja nie jest dana na zawsze” – to dwa slogany kampanii Parlamentu Europejskiego zachęcającej do udziału w eurowyborach. Opublikowany w poniedziałek spot ma uświadomić młodemu pokoleniu, jak wyglądałaby Europa, gdyby Unia nie powstała.

W czterominutowym filmie, którego celem jest zachęcenie do uczestnictwa w wyborach do PE, o dramatycznych momentach z historii Europy w XX wieku opowiadają – zwracając się do swoich wnuków – ich uczestnicy.

„Wiesz, Robin? Mogło mnie tutaj dzisiaj nie być. Miałam umrzeć 17 czerwca 1940 r.” – opowiada swojemu wnukowi w spocie starsza Francuzka. „Miałam 11 lat, kiedy zaczęła się wojna i 12, kiedy przyszli żołnierze” – dodała. „Demokracja nie jest dana na zawsze” – mówi inny z uczestników filmu, apelując do młodego pokolenia o udział w czerwcowych eurowyborach.

„Ten spot stara się zrobić coś, co jest bardzo trudne, czyli pokazać, co mogłoby być, gdyby Unii Europejskiej nie było” – mówił w poniedziałek dyrektor Biura Parlamentu Europejskiego w Polsce Witold Naturski podczas prezentacji spotu. Jak wskazywał, „pokój i spokój to koncepty bardzo nudne – dopóki są”.

Oprócz czterominutowej wersji spotu PE powstała również 30-sekundowa wersja wideo, którą emitować będą stacje telewizyjne, oraz 20-sekundowa wersja audio, którą usłyszymy w stacjach radiowych.

Pięć lat temu Parlament Europejski zachęcał do uczestnictwa w wyborach hasłem „Wybierz swoją przyszłość”. W tym roku kampanii przyświecają słowa: „Wykorzystaj swój głos, by inni nie zdecydowali za Ciebie”. Jak podkreślają służby Parlamentu Europejskiego, 53 mandaty europosłów z Polski zostaną obsadzone niezależnie do tego, ile osób uda się do urn – brak uczestnictwa w wyborach to więc de facto zrzeczenie się prawa wpływu na politykę europejską.

W 2019 r. w wyborach do PE udział wzięło rekordowe 45,68 proc. Polaków. Zdaniem dr Filipa Tereszkiewicza z Uniwersytetu Opolskiego, który również uczestniczył w poniedziałkowym wydarzeniu, kolejny rekord może jednak nie paść. „Spodziewam się niskiej frekwencji. Ludzie są zmęczeni, to jest kolejna kampania” – tłumaczył, wskazując na problem braku identyfikacji z instytucjami europejskim.

Zgodnie z wynikami kwietniowego badania Eurobarometru chęć udziału w wyborach europejskich deklaruje 71 proc. Polaków, jednak zdaniem Tereszkiewicza osiągnięcie takiej frekwencji jest nierealne. „Nie ma na to szans. Gdybyśmy doszli do 50 proc., byłbym bardzo zadowolony” – ocenił.

Tegoroczne wybory do PE odbędą się w różnych państwach UE 6–9 czerwca. Polacy 53 europosłów będą wybierać 9 czerwca.

Źródło informacji: EuroPAP News

(Artykuł promocyjny)
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

Młoda wokalistka z gminy Pleszew to wielki talent

Pięknie Idelanie artystycznie ! Wielkie gratulacje 🥳

Fanką Martyny

11:04, 2026-04-17

Wielkopolska: list gończy. Dziecko nie żyje

Mężczyzna podobny do tego mężczyzny wczoraj o 18:25 leciał z Hamburga do *%#)!& samolotem Wizz Air.

Jos

10:03, 2026-04-15

Ukradł kilka tysięcy złotych z cmentarza. Wydał

Do redakcji: proszę zgłębić temat i ewentualnie nagłośnić : źródło nczas.com tytuł: "Zagrożenie terrorystyczne w Polsce ? Chodzi o drewniane kościoły." P.S.: Mamy w okolicy sporo takich kościołów. pewnie ma to związek z drewnianym krzyżem który spłonął w W-wie, mówili że to samozapłon ale od początku było to podejrzane zwłaszcza dzień w którym to się stało ! ...

POLSKA - KOD 590

12:45, 2026-04-14

Inwestor chce wybudować kurniki pod Pleszewem

Pan Noskowski, rolnik, wybrany na urząd przez wielu rolników, będący w komisji rolnictwa podpisuję się pod protestem przeciwko budowie kurnika, który de facto to rolnictwo rozwija. Pytam kto ma zjeść to zboże jak nie kury i świnie? W małej przydomowej hodowli to można dwa worki pszenicy spaść, a nie cały ten nadmiar zbóż, który aktualnie mamy. Chorzew to chyba najmniejsza miejscowość w gminie, także nie wiem komu by to miało przeszkadzać i gdzie indziej miałyby takie kurniki powstawać? A później dziwimy się, że na Ukrainie się rolnictwo tak rozwija, a nie u nas, jak nawet rolnikowi przeszkadza hodowla…

Rolnik

20:24, 2026-04-13

0%