Pleszew

Zamknij
UWAGA!

Dodaj komentarz

Dramat w Kociej Łapce w Pleszewie. Śmiertelna choroba w przytulisku. Potrzebna pomoc w leczeniu kotów - wzruszający apel

RED 10:12, 09.06.2026 Aktualizacja: 10:36, 09.06.2026
Skomentuj Dramat w Kociej Łapce w Pleszewie. Śmiertelna choroba - wzruszający apel Fot. Pleszew24.info - M. Wysocka-Balcerek / Kocia Łapka

::addons{"type":"we-were-first"}

Trudna sytuacja w przytulisku Pleszewskiego Stowarzyszenia Kocia Łapka, którego liderem jest Małgorzata Wysocka-Balcerek. Do kotów przyplątała się bardzo groźna choroba, koszty leczenia są bardzo wysokie, a stowarzyszenie po prostu nie ma takich pieniędzy. Dlatego uruchomiono zbiórkę z prośbą do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc w wyleczeniu kotów. Potrzebne jest 10 tysięcy złotych, na razie uzbierano 2800 złotych.

Pleszewskie Stowarzyszenie Kocia Łapka to „kocia instytucja” znana w całej Polsce. Zupełnie bezinteresownie Małgorzata Wysocka-Balcerek i pomagające jej osoby opiekują się bezdomnymi kotami, które trafiają w to miejsce. Następnie przygotowują je do adopcji. W ten sposób na obszar całego kraju trafiło już blisko tysiąc kotów do nowych domów.

 

Stowarzyszenie nigdy nie zakładało żadnych zbiórek, w których prosiło o pieniądze. Niestety tym razem trudna sytuacja przerasta możliwości pani Małgorzaty i jej wolontariuszek.

Do przytuliska przyplątała się groźna choroba – panleukopenia. Choroba na początku dosięgła dwie kocie mamy, każda była z czterema sześciotygodniowymi kociętami. W następnych dniach zachorowała kolejna kotka z sześcioma czterotygodniowymi maluchami. Mimo tego, że na początku stowarzyszenie dysponowało bardzo drogą surowicą Feliserin, którą sprowadzało nawet z zagranicy, środka było za mało w bieżącej dyspozycji kocich opiekunek.

Oszukane wolontariuszki

Wówczas wydarzyło się coś niebywałego. Wolontariuszki twierdzą, że  zostały oszukane przez klinikę w Poznaniu, która wykorzystała sytuację, jaka zapanowała w przytulisku.

Zdesperowane oddałyśmy rodzinkę do znanej, całodobowej kliniki w Poznaniu. Wiedziałyśmy, że będzie drogo, ale zapewniono nas, że mają duże ilości surowicy. Niestety, okłamano nas, surowicy starczyło na trzy dni i to nie dla wszystkich kotków. Oburzone, odebrałyśmy kotki, a do zapłaty została ogromna faktura. Od soboty wieczór do wtorku popołudniu 8.500zł!!! - mówi Małgorzata Wysocka-Balcerek.

Koty umierają w cierpieniach


Choroba dla małych kotów ma bardzo ciężki przebieg. Bez odpowiednich środków medycznych zwierzęta umierają w cierpieniach. Warto pamiętać, że oprócz leczenia bieżącego kotów, stowarzyszenie ponosi wydatki związane z przygotowaniem do adopcji i opieką nad zdrowymi kociętami. Chodzi o odrobaczenia, szczepienia, testy i sterylizacje.

Stąd prośba o wpłacanie środków za pośrednictwem strony Pomagam.pl.

Do tej pory zawsze jakoś sobie radziłyśmy, urządzałyśmy Bazarki, wpłacano nam 1.5 %, raz po raz dobrzy ludzie wpłacili coś na nasze konto. Miasto pokrywało koszty sterylizacji. Teraz jednak jesteśmy przyparci do muru. Do końca roku daleko, a my ratujemy mnóstwo kotów. W ubiegłym roku mieliśmy 162 adopcje! W poprzednim 160! A prawie każdy kot, który do nas trafia, wymaga leczenia, odrobaczenia, szczepień, testów, sterylizacji. Obawiamy się, że zostaniemy bez środków dla naszych podopiecznych . Ale jakie mieliśmy wyjście?? Czy mogliśmy skazać te maleństwa na śmierć w męczarniach? - mówi Małgorzata Wysocka-Balcerek.

Link do zbiórki TUTAJ

 

 

::news{"type":"see-also","item":"18551"}

 

::news{"type":"see-also","item":"18536"}

 

::news{"type":"see-also","item":"18521"}

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%