::photoreport{"type":"check-for-article","item":"446"}
W sali widowisko - sportowej Zespołu Szkół Publicznych w Broniszewicach punktualnie o 15 wystartowała impreza w ramach 32 finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Organizatorzy zadbali o wiele atrakcji, które cieszyły zarówno dzieci jak i dorosłych.
- Cieszę się, że jesteście, że możemy po prostu grać dla wszystkich, którzy potrzebują. Dziękuję wszystkim, że się zaangażowaliście, że Wam się chce. To jest najważniejsze, że jest grupa ludzi, którzy chcą pomagać. Dziękuję w imieniu tych, którzy potrzebują pomocy. Dzięki Wam udało się przygotować to wspaniałe wydarzenie - mówił Sławomir Spychaj, wójt Czermina.
Licznie zgromadzona widownia mogła podziwiać występy wokalne, taneczne i artystyczne przedszkolaków i uczniów ze szkół w Broniszewicach, Żegocinie i Czerminie, a także Jarka z Domu Chłopaków, Anny Tomirskiej i Katarzyny Półtorak. Fantastyczny występ przygotował zespół Kalina z Klubu Seniora.
Podczas imprezy można było skosztować przepysznych dań i słodkości przygotowanych przez panie z Kół Gospodyń Wiejskich z terenu gminy Czermin. Przygotowano również strefę animacji dla dzieci, a strażacy z OSP w Broniszewicach szkolili z pierwszej pomocy przedmedycznej z użyciem AED. Każdy mógł również spróbować swoich sił w darcie oraz wziąć udział w loterii fantowej, z której dochód został przekazany na Orkiestrę.
Organizatorzy zaplanowali dwie niespodzianki dla uczestników sobotniego wydarzenia. Jedną z nich był przepyszny tort, którego mógł skosztować każdy z przybyłych do sali widowiskowo - sportowej w Broniszewicach, a drugą był mini pokaz Piotra Nadolskiego, który opowiedział o ptakach drapieżnych, a także zaprezentował trzy z nich zafascynowanym widzom. Najwięcej zachwytu wzbudził pokaz przelotu myszołowca towarzyskiego nad zgromadzoną publicznością. Na koniec pokazu każde z dzieci miało możliwość wykonania zdjęcia z jednym z prezentowanych ptaków.
Jak orkiestrowe granie to nie mogło również zabraknąć licytacji, które z humorem i profesjonalizmem prowadzili Monika Doczekalska i Damian Frąckowiak, zachęcając licytujących do otwarcia swoich serc i portfeli na pomoc potrzebującym. A wśród fantów przekazanych na licytację znalazły się orkiestrowe gadżety, koszulka z autografami pilotów F16 z podpoznańskich Krzesin, wizyta z Senacie RP, vouchery na różnego rodzaju usługi, flaga Harleya Davidsona i koszulka z 25 finału przekazana przez Klub Motocyklowy Iskra, biżuteria czy przepiękne rękodzieło i srebrne obrazy.
Pierwszy taki finał w Gminie Czermin zakończył występ rockowy, a zgromadzeni widzowie z entuzjazmem wypowiadali się o przygotowanych atrakcjach i nie kryli zadowolenia, że i u nich w gminie jest organizowana tak wyjątkowa impreza.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP
DO PIASKI: 30 km w prawie całych miastach planuje to tzw. euro komuna / pseudo zielona /. Poczytajcie w necie co planowali w W-wie, chcą by było wszędzie 30 km/ godz. z wyjątkiem głównych ulic miasta i ulic tzw. przelotowych. U nas wprowadzają to po cichu dobrym przykładem jest ul. Piaski i znaki stop przed prawie nieużywanymi torami kolejowymi. P.S. Wpiszcie sobie w google.pl / AI : Krach na rynku samochodów elektrycznych / o 69 % w Niemczech głównie z powodu wysokich cen, krótkiego zasięgu zimą, wycofywaniem dopłat, szybkiej utraty wartości aut używanych /
POLSKA - KOD 590
10:32, 2026-03-20
Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP
ulicą Piaski niedługo pieszy pójdzie szybciej niż może jechać samochód. O co chodzi z tą ulicą? Jacyś paranoicy tam mieszkają, którym się wydaje, że ulica jest ich własnością? Czym ta ulica różni się od innych. Zróbmy 30 w cały mieście, albo nigdzie.
Piaski
08:42, 2026-03-20
Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP
Dobrze że choć po szkodzie Polak mądry ... To było oczywiste. Przy tym ruchu jaki jest, w zupełności wystarcza sterowanie ruchem przez pracownika kolei. Na wszystkich przejazdach jakie są. Ewentualnie można na Piaskowej postawić światła, gdy zbliża się pociąg i tyle. Ciekawe czy ktoś dostał np. mandat za niezatrzymanie się przed znakiem stop. Jeżeli tak, to może się teraz odwołać, skoro oznakowanie było niewłaściwe.
Robert
18:51, 2026-03-19
Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP
A co z przejazdem w Kowalewie i wjazdem na parking przy Zajezdni Kultury i tamtejszymi znakami STOP?
Mieszkaniec
13:46, 2026-03-19