Zamknij
UWAGA!

Dodaj komentarz

Szkolna 5 eksplodowała! Zwycięstwo po meczu, który miał wszystko

ALEX 06:17, 16.02.2026 Aktualizacja: 23:26, 17.02.2026
Skomentuj Szkolna 5 eksplodowała! Zwycięstwo po meczu, który miał wszystko Fot.: Czytelnik

Starcia między Koszem Pleszew a Pogonią Prudnik mają już status szlagieru. Pojedynki między tymi dwoma ekipami są zacięte i dostarczają kibicom wielu emocji.

Tak samo zapowiadała się kolejna odsłona tej rywalizacji, rozegrana w ramach 24 kolejki 2 Ligi Mężczyzn. W pierwszym pojedynku między tymi drużynami w sezonie 25/26, górą była Pogoń, która na własnym terenie pokonała Pleszew 71-65. Zwycięstwo w tym meczu mogło przybliżyć pleszewian do podium grupy D, w momencie, gdy sezon zasadniczy powoli wchodzi w decydującą fazę. Na Szkolnej 5 miał więc odbyć się pojedynek o wadze ciężkiej. 

Pleszewianie w mecz weszli rzutami zza łuku. 4 celne trójki sprawiły, że mecz szybko nabrał rumieńców. Prudniczanie oczywiście nie pozostali dłużni - bez zarzutu egzekwowali dynamiczne wejścia pod kosz. W pierwszej kwarcie kibicie często byli świadkami wielu prób na linii rzutów osobistych - był to widok który powtarzał się regularnie przez całe spotkanie. W pierwszej kwarcie na boisku pojawił się Krzysztof Spała - dla kapitana pleszewskiego Kosza był to pierwszy występ w tym sezonie i powrót do gry po ponad rocznej pauzie. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 28-29 na korzyść gości.

W drugiej kwarcie więcej działo się w defensywie, niż w ofensywie. Przez większość kwarty to goście cieszyli się skromną przewagą punktową, jednak pleszewianie konsekwentnie, choć w spokojnym tempie, deptali im po piętach. W tej części gry wyróżniał się Patryk Marek, który zanotował 7 punktów i 2 przechwyty. Sekwencja rozgrywającego na 4 minuty do końca kwarty pozwoliła doprowadzić do wyrównania. 1 połowa meczu zakończyła się remisem: 47-47.

W 3 kwarcie to Pleszew rozdawał karty. Szybkie punkty na start 2 połowy sprawiły, że pleszewianie wyszli na niemal 10-punktowe prowadzenie. Prudniczanie szybko zbliżyli się do limitu przewinień, poszczególni zawodnicy zbliżyli się do wykluczenia z meczu. Kosz Pleszew co prawda nie zdołał powiększyć przewagi, jednak od tego momentu gra stała się nieco bardziej komfortowa. Kolejne ataki gospodarzy były skuteczne. Pogoń starała się gonić wynik, jednak nieskutecznie. Gospodarze nie pozwolili na utratę prowadzenia i finałowe 10 minut spotkania wchodzili z 6-punktową zaliczką (72-66). 

Początek 4 kwarty nie ułożył się po myśli drużyny Alana Urbaniaka. Tempo w ofensywie wyraźnie ,,siadło” w porównaniu do poprzedniej części tego widowiska. Na szczęście, rywale nie zdołali odrobić całej straty punktowej i gdy Kosz znowu zaczął punktować, Prudnik nadal był z tyłu. Dobrze w tej kwarcie zaprezentował się Mikołaj Spała, który zainkasował rywalom 9 punktów i dobrze dyrygował całą ofensywą. Gdy Pogoni udało się zbliżyć do gospodarzy na 3 punkty, nadzieje na odwrócenie losów spotkania zgasił w zarodku Jacek Rutecki. 2 celne próby zza łuku sprawiły, że kibice poznali zwycięzcę popołudniowego starcia. Gdy czas na zegarze upłynął, tablica wskazywała wynik 95-91.

Starcie Kosza Pleszew z Pogonią Prudnik po raz kolejny nie rozczarowało. Kosz pokazał dobry, zespołowy basket. Indywidualne umiejętności doświadczonych graczy gospodarzy odegrały bardzo ważną rolę (26 punktów Mikołaja Spały - season high; znakomita linijka Patryka Marka 20-8-7). Na parkiecie i ławkach obu drużyn niejednokrotnie wrzało - jednak z tej wojny nerwów, górą wyszli pleszewianie.

Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew - Pogoń Prudnik 95:91 (28:29, 19:18, 25:19, 23:25)

Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew:

Mikołaj Spała - 26,

Patryk Marek - 20,

Jacek Rutecki - 18,

Jędrzej Janowicz - 9,

Maciej Rostalski - 7,

De Ante Barnes - 5.

Ponad to grali: Patryk Cebulski, Krzysztof Spała, Aleksander Smektała

Pogoń Prudnik:

Paweł Nowicki - 26,

Wojciech Jakubiak - 19,

Mikołaj Kowalczyk - 15,

Patryk Garwol - 14,

Jakub Wójcicki - 10,

Edwin Krzemiński - 7.

Ponad to grali: Kacper Stalicki i Konrad Zychowicz.

Kolejne spotkanie Kosz Pleszew rozegra w najbliższą sobotę we Wrocławiu, gdzie o godzinie 13:00 rozpocznie się mecz z drużyną WKK.

[ZT]16415[/ZT]

[ZT]16409[/ZT]

[ZT]16406[/ZT]

[ZT]16403[/ZT]

[ZT]16400[/ZT]

 

(ALEX)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%