W niedzielę, 30 marca, pod komisariatem policji w Nowych Skalmierzycach doszło do brutalnego ataku na dwie osoby. Powodem agresji miały być czapki w barwach KKS Kalisz, które nosili poszkodowani.
Incydent miał miejsce w świetle dnia, a mimo obecności monitoringu oraz przechodniów nikt w momencie zdarzenia nie zadzwonił po służby. Przypomnijmy, że dopiero co wczoraj pisaliśmy o szokującym pobiciu na stacji benzynowej (TUTAJ).
- Ludzie się boją podejść zwrócić uwagę, interweniować. Boją się o własne życie, więc stają jak wryci i patrzą lub nagrywają. Albo sami uciekają - pisze internauta.
Jak relacjonuje FaktomKaliskim.info świadek incydentu w Skalmierzycach:
Dziwi mnie fakt, iż kilka osób wybiegło, wszędzie jest monitoring, a nikt nie reaguje na to, co się dzieje – napisał do redakcji jeden z czytelników.
Skutki pobicia były poważne – ofiary doznały obrażeń na tyle dotkliwych, że nie są w stanie się poruszać.
Jedna z ofiar wyraziła swoje oburzenie:
Straciłem wiarę w ludzi. Jak można pobić kogoś tylko dlatego, że miał czapkę w barwach Kalisza? Czy kolor czapki powoduje agresję, by bić kogoś tylko dlatego, że interesuje się piłką nożną.
Warto odnotować, że incydent nie został od razu zgłoszony na policję. Dopiero po czasie ofiary rozważają podjęcie kroków prawnych przeciwko sprawcom.
[ZT]10509[/ZT]
[ZT]10495[/ZT]
[ZT]10489[/ZT]
[ZT]10484[/ZT]
[ZT]10457[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz