Na miejscu stwierdzono pożar sadzy w przewodzie kominowym w budynku wielorodzinnym. Do działań skierowano jednostki OSP Bronów, OSP Sowina Błotna oraz zastępy z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej KP Straży Pożarnej w Pleszewie.
- Strażacy przystąpili do rutynowych działań. Wygaszono palenisko, wyczyszczono komin gasząc pożar. Budynek został również sprawdzony czujnikiem wielogazowym - mówi jeden z druhów.
Pożar sadzy to niebezpieczne zjawisko, któremu towarzyszy charakterystyczny, bardzo głośny szum wynikający z gwałtownego spalania w kominie. W takich sytuacjach często można zaobserwować wydobywające się z przewodu kominowego iskry, płomienie oraz gęsty, ciemny dym. Temperatura wewnątrz komina może przekraczać nawet 1000°C, co stwarza realne ryzyko uszkodzenia jego konstrukcji. W skrajnych przypadkach może dojść do rozszczelnienia przewodu i zapalenia się elementów budynku znajdujących się w jego pobliżu.
Strażacy przypominają, że w przypadku pożaru sadzy należy niezwłocznie powiadomić straż pożarną, wygasić ogień w urządzeniu grzewczym oraz ograniczyć dopływ powietrza do komina. Pod żadnym pozorem nie wolno wlewać wody do palącego się przewodu – może to doprowadzić do jego rozerwania i rozprzestrzenienia ognia na cały budynek. W celu zduszenia ognia zaleca się wsypanie do komina soli kuchennej lub piasku, a w razie potrzeby użycie gaśnicy proszkowej poprzez wyczystkę.
Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia tego typu zdarzeń, konieczne jest przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Należy unikać spalania odpadów w piecach, regularnie czyścić przewody kominowe – w zależności od rodzaju paliwa – oraz przeprowadzać przeglądy techniczne instalacji kominowej i wentylacyjnej nie rzadziej niż co trzy lata.
Jak podkreślają strażacy, nawet regularne czyszczenie komina nie zawsze uchroni przed pożarem, szczególnie jeśli w piecu spalane są niedozwolone materiały. Osadzająca się wówczas sadza może być trudna do usunięcia, a w skrajnych przypadkach jedynym rozwiązaniem zapewniającym bezpieczeństwo pozostaje wymiana przewodu kominowego.
::news{"type":"see-also","item":"16980"}
::news{"type":"see-also","item":"16977"}
::news{"type":"see-also","item":"16973"}
::news{"type":"see-also","item":"16961"}
::news{"type":"see-also","item":"16958"}
::news{"type":"see-also","item":"16934"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowe rozdanie. Historyczna zmiana w LKS Gołuchów
Brakuje takich ludzi w polskim futbolu jak Pan Banasiak. Szacunek.
jarock
20:20, 2026-03-22
Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP
DO PIASKI: 30 km w prawie całych miastach planuje to tzw. euro komuna / pseudo zielona /. Poczytajcie w necie co planowali w W-wie, chcą by było wszędzie 30 km/ godz. z wyjątkiem głównych ulic miasta i ulic tzw. przelotowych. U nas wprowadzają to po cichu dobrym przykładem jest ul. Piaski i znaki stop przed prawie nieużywanymi torami kolejowymi. P.S. Wpiszcie sobie w google.pl / AI : Krach na rynku samochodów elektrycznych / o 69 % w Niemczech głównie z powodu wysokich cen, krótkiego zasięgu zimą, wycofywaniem dopłat, szybkiej utraty wartości aut używanych /
POLSKA - KOD 590
10:32, 2026-03-20
Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP
ulicą Piaski niedługo pieszy pójdzie szybciej niż może jechać samochód. O co chodzi z tą ulicą? Jacyś paranoicy tam mieszkają, którym się wydaje, że ulica jest ich własnością? Czym ta ulica różni się od innych. Zróbmy 30 w cały mieście, albo nigdzie.
Piaski
08:42, 2026-03-20
Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP
Dobrze że choć po szkodzie Polak mądry ... To było oczywiste. Przy tym ruchu jaki jest, w zupełności wystarcza sterowanie ruchem przez pracownika kolei. Na wszystkich przejazdach jakie są. Ewentualnie można na Piaskowej postawić światła, gdy zbliża się pociąg i tyle. Ciekawe czy ktoś dostał np. mandat za niezatrzymanie się przed znakiem stop. Jeżeli tak, to może się teraz odwołać, skoro oznakowanie było niewłaściwe.
Robert
18:51, 2026-03-19