Felietony

Zamknij
UWAGA!

Dodaj komentarz

Krzyż na szyi, ale co w sercu? O wierze, która ma sens. Słowo na nowy tydzień ks. Darka Brylaka

Ks. Dariusz Brylak - Farski Proboszcz 14:30, 23.03.2026 Aktualizacja: 12:47, 23.03.2026
Skomentuj Krzyż na szyi, ale co w sercu? O wierze, która ma sens. Słowo na nowy tydzień

Szokują mnie takie postawy ludzi, którzy określają siebie jako wierzących i na dowód potrafią opowiadać o swoim zaangażowaniu: widać na nich (czasem pokaźne) krzyże, odprawiają długie, głośne modlitwy, są chętni do podjęcia kolejnej pielgrzymki, kolejnego różańca.

Niby wszystko dobrze, tylko kiedy mam możliwość rozmowy, próbuję zapytać o podstawy tego zaangażowania. I tutaj przychodzi szok: o co ja pytam? Więcej: co się czepiasz? Można to porównać do budowy wymarzonego domu: w najdrobniejszych szczegółach tworzysz wypasione poddasze, projektujesz salon, tymczasem ściany parteru postawione byle jak a fundamentowi poświęciłeś tyle czasu co nic – przecież i tak nie będzie go widać.

Szokuje mnie u „wierzących” znajomość kolejnej formy modlitwy na cześć jakiegoś świętego. Szokują mnie te wszystkie praktyki: ta modlitwa jest na to, a tamta od tego. Mam wtedy w sobie taką chęć zapytać: wymień mi człowieku Osiem Błogosławieństw, Siedem Sakramentów, czy dary Ducha Świętego. A propos: dlaczego ochrzciłeś swoje dzieci? Tutaj dotykamy podstaw!!!

Podstawy leżą, proszę państwa, a my do żywego rozprawiamy o rzeczach w strukturze wiary czwartorzędnych. Rodzi to postawy bardzo skrajne, które wielkim tego świata są bardzo na rękę. Natomiast w samym Kościele to raczej odstraszanie niż fascynujące świadectwo życia: dlaczego Ty taki jesteś?

Kiedy patrzymy na wszystkie ewangelie z Niedziel Wielkiego Postu to można odkryć, że są one zaproszeniem do odkrywania i budowania podstaw wiary w Jezusa. Przejdźmy tę drogę: pierwsza Niedziela Postu była o kuszeniu, któremu Jezus nie uległ. Kim ty jesteś, że zwyciężasz Diabła? W drugiej Niedzieli było o przemienieniu na Górze Tabor: do czego mnie zapraszasz? Co mnie czeka? Trzecia Niedziela Postu to spotkanie z kobietą z Samarii: Ty Jezu znasz moje życie!!! Nadajesz mojemu życiu sens. W czwartą Niedzielę czytamy o człowieku niewidomym od urodzenia i patrzymy na Jezusa, dzięki któremu zupełnie inaczej mogę widzieć swoje życie. Tutaj wchodzi na scenę ponowne zapytanie o to: kim ty Jezu jesteś? W ten sposób dochodzimy do piątej Niedzieli Postu – do wskrzeszenia Łazarza. Tutaj z całą siłą pojawia się przed nami pytanie o … zmartwychwstanie!!! Co to takiego? O co Jezusowi chodzi? Przypomnijmy sobie, że PODSTAWĄ Wielkiego Postu jest zaprowadzenie nas do Świąt Paschalnych – czyli do przejścia. Chodzi o zupełnie nowe spojrzenie na życie i na to wszystko, co z życiem związane: codzienność, dbanie o sumienie, o radzenie sobie ze zranieniami i grzechami. Szokuje mnie kiedy naszą obecność w Kościele zaznaczamy przez kolejne formy nabożeństw, tymczasem jakość naszego codziennego życia się nie zmienia!!!

Człowiek, który odkrył, że czeka na niego zmartwychwstanie, że nie trzeba bać się śmierci, że jest grzech i jest przebaczenie ponieważ dobry Jezus stoi w drzwiach mojego życia – taki człowiek żyje inaczej. Potrafiłbyś wymienić zachowania człowieka wierzącego, przemienianego przez Jezusa? Nazywamy to: owocami Ducha Świętego. Wiesz, to po prostu widać kto jest zakochany i w kim. To widać po … zachowaniu. Jest coś pięknego w ludziach, którzy postanawiają razem spędzić życie, budują razem dom, ponieważ … pokochali się wzajemnie. Wyobrażacie sobie odmienną sytuację? Budujemy razem bo … może kiedyś zechcemy być wspólnotą? To PIĘKNO ZAKOCHANIA JEST PODSTAWĄ. Widać w Kościele fascynację Jezusem? Od tego zaczyna się wiara: wierzę Temu, kto zapomniał o sobie i zaczyna dbać o mnie. Na drugim etapie poznawania podstaw wiary jest wspólnota Kościoła, której zadaniem jest wprowadzić mnie w całą strukturę: jak wierzyć, jak wiarę w Jezusa wyrazić?

Zauważyliście, że kiedy chcemy pobudować dom, potrzebny jest projekt? Nie ma tutaj miejsca na radosną twórczość. Wszyscy chyba się zgadzamy, że takie wymagania są zasadne – w końcu chodzi o ogromne dzisiaj pieniądze i o pobudowanie bezpiecznego schronienia. Oczywiście można podejść do takich wymogów jak do: opresji, narzucania rozwiązań, krępowania indywidualizmu. A może zwyczajnie chodzi o korzystanie z doświadczenia ludzi, którzy przeszli tę drogę przed nami i nabyli umiejętności? Może zwyczajnie chodzi o ochronę.

Farski Proboszcz

::news{"type":"see-also","item":"16983"}

::news{"type":"see-also","item":"16980"}

::news{"type":"see-also","item":"16977"}

::news{"type":"see-also","item":"16964"}

::news{"type":"see-also","item":"16973"}

 

(Ks. Dariusz Brylak - Farski Proboszcz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Nowe rozdanie. Historyczna zmiana w LKS Gołuchów

Brakuje takich ludzi w polskim futbolu jak Pan Banasiak. Szacunek.

jarock

20:20, 2026-03-22

Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP

DO PIASKI: 30 km w prawie całych miastach planuje to tzw. euro komuna / pseudo zielona /. Poczytajcie w necie co planowali w W-wie, chcą by było wszędzie 30 km/ godz. z wyjątkiem głównych ulic miasta i ulic tzw. przelotowych. U nas wprowadzają to po cichu dobrym przykładem jest ul. Piaski i znaki stop przed prawie nieużywanymi torami kolejowymi. P.S. Wpiszcie sobie w google.pl / AI : Krach na rynku samochodów elektrycznych / o 69 % w Niemczech głównie z powodu wysokich cen, krótkiego zasięgu zimą, wycofywaniem dopłat, szybkiej utraty wartości aut używanych /

POLSKA - KOD 590

10:32, 2026-03-20

Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP

ulicą Piaski niedługo pieszy pójdzie szybciej niż może jechać samochód. O co chodzi z tą ulicą? Jacyś paranoicy tam mieszkają, którym się wydaje, że ulica jest ich własnością? Czym ta ulica różni się od innych. Zróbmy 30 w cały mieście, albo nigdzie.

Piaski

08:42, 2026-03-20

Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP

Dobrze że choć po szkodzie Polak mądry ... To było oczywiste. Przy tym ruchu jaki jest, w zupełności wystarcza sterowanie ruchem przez pracownika kolei. Na wszystkich przejazdach jakie są. Ewentualnie można na Piaskowej postawić światła, gdy zbliża się pociąg i tyle. Ciekawe czy ktoś dostał np. mandat za niezatrzymanie się przed znakiem stop. Jeżeli tak, to może się teraz odwołać, skoro oznakowanie było niewłaściwe.

Robert

18:51, 2026-03-19

0%