Na sygnale

Zamknij
UWAGA!

Dodaj komentarz

Nocny wyjazd wielkopolskich strażaków. Wśród nich ratownik z Pleszewa

JAW 05:40, 09.05.2026 Aktualizacja: 10:01, 07.05.2026
Skomentuj Nocny wyjazd wielkopolskich strażaków. Wśród nich ratownik z Pleszewa Fot.: KW PSP w Poznaniu

Ponad sto zastępów straży pożarnej, policyjny śmigłowiec Black Hawk, żołnierze WOT i wyspecjalizowane moduły gaśnicze GFFF. Tak wygląda ogromna akcja ratownicza prowadzona na Lubelszczyźnie po rozległym pożarze lasu, który wybuchł 5 maja.

Na miejsce udał się także mł. asp. Mateusz Grabarek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie, który wszedł w skład wielkopolskiego modułu GFFF Poznań.

Pożar objął trudno dostępne tereny leśne w województwie lubelskim. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, dlatego do działań skierowano ogromne siły i środki. Obecnie na miejscu pracuje ponad 100 zastępów PSP i OSP, a działania wspierają również inne służby oraz instytucje.

W akcji uczestniczą między innymi strażacy z kompanii gaśniczej SMOK1 z Małopolski, moduł GFFF z województwa podkarpackiego oraz eksperci z Wielkopolski specjalizujący się w gaszeniu pożarów lasów.

Kluczową rolę odgrywają moduły GFFF, czyli wyspecjalizowane grupy strażaków przeznaczone do walki z pożarami lasów w trudnym terenie. Ratownicy działają często bez użycia pojazdów, wykorzystując głównie narzędzia ręczne i budując linie gaśnicze w miejscach niedostępnych dla ciężkiego sprzętu.

Po godzinie trzynastej, 6 maja, decyzję o wyjeździe otrzymał także moduł GFFF Poznań. Miejscem koncentracji była Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 2 w Koninie. Jeszcze tego samego dnia strażacy wyruszyli na Lubelszczyznę.

Fot.: KW PSP w Poznaniu

W skład wielkopolskiego modułu weszło 14 strażaków z komend PSP z całego regionu, między innymi z Pleszewa, Ostrowa Wielkopolskiego, Jarocina, Gostynia, Turku czy Poznania. Dodatkowo wsparcie logistyczne zapewnia dwóch kolejnych funkcjonariuszy PSP.

Po północy z 6 na 7 maja moduł GFFF Poznań dotarł do miejscowości Osuchy. Po krótkiej odprawie strażacy natychmiast weszli do działań ratowniczych. Sytuacja na miejscu określana jest jako bardzo dynamiczna.

Jednym z najtrudniejszych zadań była budowa magistrali wodnej na odcinku około 1,5 kilometra. Strażacy pracują w wyjątkowo wymagającym terenie murszowatym. Tego rodzaju gleba, bogata w substancje organiczne, podczas suszy może tlić się pod powierzchnią przez wiele godzin, a nawet dni. Oznacza to, że ratownicy walczą nie tylko z ogniem widocznym nad ziemią, ale również z pożarem ukrytym głęboko w glebie - informuje asp. Martin Halasz z Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu

W działaniach wielkopolskich strażaków wspiera także 25 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.

::news{"type":"see-also","item":"17879"}

::news{"type":"see-also","item":"17876"}

::news{"type":"see-also","item":"17870"}

::news{"type":"see-also","item":"17852"}

::news{"type":"see-also","item":"17846"}

::news{"type":"see-also","item":"17849"}

 

(JAW)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%