Zdjęcie poglądowe / 2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej
Jak podaje PAP, wystartowała ogólnopolska operacja wojskowa „Horyzont”. Wojsko Polskie wspólnie z innymi służbami ma monitorować kluczowe odcinki linii kolejowych i infrastruktury transportowej. To reakcja na ostatnie przypadki uszkodzeń torów oraz incydenty, które zakłóciły ruch pociągów. Przypomnijmy: dwóch Ukraińców 15 listopada, wysadziło fragment toru w miejscowości Mika na Mazowszu. Także w okolicach stacji kolejowej Gołąb na Lubelszczyźnie pociąg z 475 pasażerami musiał nagle zatrzymać się z powodu uszkodzonej linii kolejowej.
Główne cele to zapobieganie aktom sabotażu, zwiększenie bezpieczeństwa podróżnych oraz szybkie reagowanie na potencjalne zagrożenia. Wojsko ma wspierać służby cywilne, szczególnie w miejscach uznawanych za strategiczne i najbardziej narażone.
Tam, gdzie będzie to potrzebne, do działań wykorzystane zostaną m.in. drony rozpoznawcze i sprzęt obserwacyjny, a monitoring prowadzony będzie także z powietrza.
Obowiązuje także zakaz wchodzenia na nasypy kolejowe i inne elementy infrastruktury (poza tymi wyznaczonymi dla pasażerów, jak dworce przystanki, przejścia). Każda osoba pojawiająca się w tym obszarze może zostać ukarana mandatem, nawet jeśli nie miała złych zamiarów.
W ostatnich dniach doszło do poważnych zdarzeń na kolei. Na trasie Warszawa – Dorohusk wysadzono fragment torów, co – według śledczych – miało zostać przeprowadzone przez osoby współpracujące z obcymi służbami. W innym rejonie kraju doszło do nagłego hamowania pociągu pasażerskiego po uszkodzeniu części infrastruktury.
W związku z tym zdecydowano, że działania prowadzone ad hoc należy zastąpić regularną operacją złożoną z prewencyjnych patroli i stałego monitoringu.
Obecność wojska ma być widoczna, ale nie oznacza to masowego rozmieszczenia jednostek we wszystkich punktach kraju. Żołnierze skupią się na najbardziej newralgicznych obszarach, definiowanych przez służby bezpieczeństwa jako kluczowe dla transportu towarowego, pasażerskiego oraz wsparcia militarnego.
Przewidziano możliwość elastycznego reagowania – tam, gdzie służby zgłoszą zagrożenie, mogą zostać skierowane dodatkowe siły.
Operacja ma charakter wspierający. To Policja, Straż Ochrony Kolei i jednostki bezpieczeństwa państwa będą prowadzić działania operacyjne, natomiast armia udostępni technologię rozpoznawczą i siły reagowania.
Jak wskazano, to jedna z większych tego typu akcji w ostatnich latach i druga – po operacji przy granicy wschodniej – w której wojsko formalnie angażuje się w ochronę infrastruktury krytycznej państwa.
Operacja „Horyzont” nie ma określonego terminu zakończenia. Będzie prowadzona tak długo, jak uznają to za konieczne właściwe organy. W przypadku eskalacji zagrożeń możliwe jest zwiększenie liczby żołnierzy i rozszerzenie zakresu działań.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Wielkie oszustwa w gm. Pleszew, Gołuchów, Dobrzyca
Kiedyś kupiłem przez internet buty, czarne. Przyszły podobne, brązowe - o wiele ładniejsze. Sprawdzam na stronie - te przysłane o 60% droższe. Dzwonię i zgłaszam pomyłkę. "A pasują? Podobają się panu? A to proszę zatrzymać, niech się dobrze noszą..." Tak, że bywa i tak... :)
Piotr
14:42, 2026-01-13
Ferie zimowe po nowemu. Od 2026 roku spora zmiana
Co nowy drab dorwie się do władzy musi coś zmienić. Polacy przegońmy to całe towarzystwo wzajemnej adoracji. Może niech pojadą do Brukseli i tam zmieniają a może do Moskwy pojadą zmienić Putina. To obcy ludzie, bo szkodzą naszemu narodowi. Więc zamiast do władzy to może do widzenia trzeba im powiedzieć. Wszystkie Donaldy i Kaczory i piękności i potwory chcemy was pożegnać !
K.F.
23:26, 2026-01-12
Zmarł Jarosław Wujkowski – dyrektor ODN w Kaliszu
Małgorzata foremny 52 lat chodzi laptop Facebook internet tak napisz nie grzeczna domu monitoring uwaga pies zły ulica 5 37-734 darowice Przemyśl miasto. Nowe roku 2026.
Małgorzata foremny
19:10, 2026-01-12
2 mln zł na program „Deszczówka” dla Samorządów w
I znowu zwykłe, plastikowe baniaki i plastikowe rury będą kosztowały krocie. Pamiętam jeszcze jak zwykły baniak 100-200L można było kupić przed wszystkimi "programami dofinansowującymi" za 200-300 zł. Poźniej już szło w tysiące. Wszelkiej maści socjalistyczne "rozwiązania pomocowe" - generują koszty. Po prostu o tyle sprzedawcy podnoszą ceny o ile jest dofinansowanie ot co. Socjalizm bowiem rozwiązuje problemy, nieznane w innych ustrojach. UE = socjalizm, tyle że ze stolicą w Brukseli zamiast w Moskwie.
Robert
16:53, 2026-01-12