Fala siarczystych mrozów odbija się na funkcjonowaniu szkół w całym kraju. Setki placówek zawiesiły zajęcia, a część uczniów przeszła na naukę zdalną.
Jak informuje PAP, powołując się na dane Ministerstwa Edukacji Narodowej, z powodu bardzo niskich temperatur zajęcia zostały zawieszone już w 549 szkołach w różnych częściach kraju. To efekt silnej fali mrozów, która w ostatnich dniach objęła znaczną część Polski.
Najtrudniejsza sytuacja panuje na Mazowszu i Pomorzu, gdzie liczba zamkniętych placówek jest najwyższa. Problemy dotykają jednak także wschodnich i północnych regionów kraju. W części szkół wprowadzono naukę zdalną, w innych zorganizowano zajęcia opiekuńcze dla uczniów, których rodzice nie mogli zapewnić im opieki w domu.
Przepisy jasno określają, w jakich sytuacjach szkoła może zostać czasowo zamknięta. Zgodnie z rozporządzeniem dotyczącym bezpieczeństwa i higieny w szkołach, w salach lekcyjnych temperatura powinna wynosić co najmniej 18 stopni Celsjusza. Jeśli nie da się zapewnić takich warunków, dyrektor ma prawo zawiesić zajęcia na określony czas i poinformować o tym organ prowadzący.
Możliwe jest też zawieszenie zajęć w przypadku bardzo niskiej temperatury na zewnątrz. Jeśli przez dwa kolejne dni o godzinie 21:00 temperatura spada do minus 15 stopni lub niżej, dyrektor – za zgodą organu prowadzącego – może zdecydować o czasowym zamknięciu szkoły. Takie decyzje mogą zapaść również wtedy, gdy warunki pogodowe realnie zagrażają zdrowiu uczniów, na przykład podczas silnych mrozów połączonych z wiatrem.
Jeśli zawieszenie zajęć trwa dłużej niż dwa dni, szkoła ma obowiązek przejść na naukę zdalną. Lekcje w takiej formie powinny ruszyć najpóźniej trzeciego dnia od momentu odwołania zajęć stacjonarnych. Placówki mogą korzystać zarówno z narzędzi udostępnianych przez resort edukacji, jak i z innych systemów komunikacji elektronicznej.
Tym samym w wielu miejscach w Polsce uczniowie znów wracają przed ekrany komputerów – nie z powodu epidemii, lecz przez zimę, która w tym roku pokazuje wyjątkowo surowe oblicze.
Silne mrozy potwierdzają także komunikaty Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Instytut wydał ostrzeżenia przed bardzo niskimi temperaturami dla wielu województw. W części kraju obowiązują alerty wyższego stopnia, a nocami temperatura miejscami spada nawet poniżej minus dwudziestu stopni.
Prognozy wskazują, że w najbliższych dniach mróz wciąż może utrudniać funkcjonowanie szkół i codzienne życie mieszkańców, zwłaszcza w północnej i wschodniej Polsce.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kampania w Pleszewie z udziałem prezydenta Kalisza
Odpowiedz macie w pytaniu nr 6.
jarock
21:16, 2026-02-03
Awaria nowej rogatki w Taczanowie Drugim
Może warto zastanowić się nad tym aby w razie usterki przejazdu . Podświetlał się jakiś napis Szlabany uszkodzone zachowaj ostrożność. Być może elektronika jest wygodna , ale jak sami widzimy to człowiek musi reagować w sytuacjach gdy ona zawodzi.
obserwator
11:35, 2026-02-03
Awaria nowej rogatki w Taczanowie Drugim
Normalna procedura 20km/h i sygnał Bacznośc Rp1 czy sygnał dźwiękowy jak kto zwie. Z informacji pojawiających się w internecie. Systemy zawodzą gdy pociąg jedzie po torze Lewym w sytuacjach wyjątkowych. Prawidłowe oznaczenie przodu pociągu jadącego torem Lewym ( światło górne i prawe zółty reflektor , światło lewe czerwone) ta sygnalizacja oznacza że pociąg porusza się torem ( jak kto zwie pod prąd względem prawidłowej jazdy ) Jest to oznaczone przepisami , był czas kiedy zrezygnowano z takiego sygnalizowania wjazdu na tor przeciwległy. ( nowoczesnośc sterowania systemem kolejowym) Jednak szybko powrócono do starych zasad . Jednocześnie tutaj także wprowadza się zasadę ograniczonego zaufania 20km/h i sygnał baczność. Bardzo wielu kierowców jest nie doinformowanych . Ludzie robią sensacje zdjęcia zamiast to po prostu przemyśleć . A media zamiast doinformowac to też nakręcają nie potrzebnie :)
Obserwator
11:32, 2026-02-03
SM Kowalew -Dobrzyca na krawędzi. Da się uratować?
Ciekawe czy znajdzie sposób aby jeden jedyny mechanik mógł wziąć dzień urlopu lub aby skończyć z nakładanymi karami z ochrony środowiska za palenie śmieci w beczkach za mleczarnią !!!!
Kwiatek
06:22, 2026-02-02