- Ujawnionych zostało 7 sztuk martwego bydła.Właściciel gospodarstwa to 45- letni mężczyzna - powiedziała portalowi Pleszew24.info rzecznik KP Policji w Pleszewie Monika Kołaska.
Właściciel gospodarstwa został początkowo zatrzymany. Jednak nie mógł pozostać w PdOZ (Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych) na komendzie.
- Lekarz nie wyraził na to zgody z uwagi na stan zdrowia mężczyzny - dodaje M. Kołaska.
Jak powiedziała portalowi Pleszew24.info Powiatowy Lekarz Weterynarii w Pleszewie Ewa Jackiewicz, Inspektorat o sytuacji w gospodarstwie został powiadomiony przez strażnika gminnego. Na miejsce udało się dwoje specjalistów tej instytucji: jeden od pasz i utylizacji oraz drugi - ds. chorób zakaźnych.
- Zastali tam martwe zwierzęta: bydło i króliki w klatkach. Nie byli nawet w stanie zidentyfikować kolczyków. Oględzin dokonali na podstawie książeczek. Na miejsce dojechali też technicy policyjni oraz biegły lekarz weterynarii - mówi portalowi Pleszew24.info E. Jackiewicz.
Zwierzęta w sobotę 20 kwietnia zostały zabrane do utylizacji. We wtorek 23 kwietnia właściciel zjawił się w siedzibie Inspektoratu Weterynarii w Pleszewie i pokazał zaświadczenie o utylizacji.
Jeśli chodzi o ewentualne prawne konsekwencje, szczegóły będą znane po zakończeniu dochodzenia przez organy śledcze. Natomiast ze strony Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, właścicielowi grozi kara za brak utylizacji - dodajmy, że bardzo wysoka. W tej kwestii decyzja zostanie podjęta po ustaleniach poczynionych przez organy ścigania.
Szokujące są także wyniki wstępnych oględzin dotyczących przyczyn śmierci zwierząt, nie są to jednak jeszcze ustalenia biegłych, lecz wynik obserwacji stanu martwych zwierząt. Jak wiele wskazuje, umierały w męczarniach. Nie miały nawet wody.
- Opinię będzie wydawał lekarz biegły. Nie było możliwości pobrania żadnych tkanek do badania. Wyglądało to na zagłodzenie, brak picia, brak dostępu do wody prawdopodobnie - dodaje E. Jackiewicz.
alfred14:15, 23.04.2024
oczywscie nikt nic nie wiedzial ani sasiedzi ani weterynarz Powiatowy .wszyscy k....a zaskoczeni
Ja19:57, 23.04.2024
No właśnie. Czy to bezludna wyspa?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowe rozdanie. Historyczna zmiana w LKS Gołuchów
Brakuje takich ludzi w polskim futbolu jak Pan Banasiak. Szacunek.
jarock
20:20, 2026-03-22
Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP
DO PIASKI: 30 km w prawie całych miastach planuje to tzw. euro komuna / pseudo zielona /. Poczytajcie w necie co planowali w W-wie, chcą by było wszędzie 30 km/ godz. z wyjątkiem głównych ulic miasta i ulic tzw. przelotowych. U nas wprowadzają to po cichu dobrym przykładem jest ul. Piaski i znaki stop przed prawie nieużywanymi torami kolejowymi. P.S. Wpiszcie sobie w google.pl / AI : Krach na rynku samochodów elektrycznych / o 69 % w Niemczech głównie z powodu wysokich cen, krótkiego zasięgu zimą, wycofywaniem dopłat, szybkiej utraty wartości aut używanych /
POLSKA - KOD 590
10:32, 2026-03-20
Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP
ulicą Piaski niedługo pieszy pójdzie szybciej niż może jechać samochód. O co chodzi z tą ulicą? Jacyś paranoicy tam mieszkają, którym się wydaje, że ulica jest ich własnością? Czym ta ulica różni się od innych. Zróbmy 30 w cały mieście, albo nigdzie.
Piaski
08:42, 2026-03-20
Jest ostateczna decyzja w sprawie znaku STOP
Dobrze że choć po szkodzie Polak mądry ... To było oczywiste. Przy tym ruchu jaki jest, w zupełności wystarcza sterowanie ruchem przez pracownika kolei. Na wszystkich przejazdach jakie są. Ewentualnie można na Piaskowej postawić światła, gdy zbliża się pociąg i tyle. Ciekawe czy ktoś dostał np. mandat za niezatrzymanie się przed znakiem stop. Jeżeli tak, to może się teraz odwołać, skoro oznakowanie było niewłaściwe.
Robert
18:51, 2026-03-19