Zamknij
UWAGA!

Dodaj komentarz

Publikacja nt. obrabiarek z Pleszewa. Sprzęt ma być wykorzystywany, zdaniem dziennikarzy, przez rosyjski przemysł wojenny

RED 11:40, 17.03.2026 Aktualizacja: 13:36, 17.03.2026
1 Frontstory.pl  na temat obrabiarek z Pleszewa, które wykorzystuje Rosja

W przestrzeni publicznej pojawiła się informacja o tym, że maszyny produkowane w Pleszewie (DMG Mori - ex Famot)  mogą być wykorzystywane przez rosyjski przemysł wojenny. W omijaniu sankcji przez Rosjan mają pomagać pośrednicy - np. z Turcji.  Materiał na ten temat opublikował portal Frontstory.pl

Redakcja portalu Frontstory.pl przeprowadziła dziennikarskie śledztwo.
 

 - W praktyce zdobycie polskiej obrabiarki przez podwykonawcę rosyjskiej armii nie jest skomplikowane- czytamy w artykule "Obrabiarka jedzie na wojnę". 

Tego typu maszyny mogą mieć  podwójne zastosowanie -  w produkcji cywilnej, jak i wojskowej.  Z danych celnych wynika - jak podaje portal Frontstory.pl, że:
 

Po rozpoczęciu wojny z Turcji do Rosji obrabiarki z firmy z Pleszewa trafiły co najmniej 48 razy, ale – przynajmniej w części – oznaczone jako „przeznaczone do celów niemilitarnych” - opisuje redakcja Frontstory.pl

 

Cztery lata po ataku Rosji na Ukrainę specjalistyczne obrabiarki wyprodukowane w Pleszewie trafiają do kraju agresora. Mogą służyć do produkcji broni i amunicji. Obchodzenie sankcji jest proste. Przekonaliśmy się o tym, próbując sprowadzić obrabiarkę wyprodukowaną w Pleszewie do Rosji, korzystając z usług tureckiego pośrednika. Pomimo kolejnych pakietów sankcji i obostrzeń Rosja wciąż korzysta z zachodnich technologii – a firmy łamiące sankcje pozostają często bezkarne - czytamy na Frontstory.pl


Autorzy artykułu zaznaczają, że choć maszyny formalnie nie były eksportowane do Rosji, to ostatecznie tam były wykorzystywane. Oczywiście nie ma mowy o bezpośrednich umowach pomiędzy fabryką, koncernem a odbiorcą rosyjskim. 

Dalej w publikacji czytamy:

W rozmowie telefonicznej przedstawiciele firm zaprzeczyli, że ich obrabiarki nadal zasilają reżim Putina.   

Zarząd i dział prasowy DMG MORI AG oraz DMG MORI Company Limited długo unikały odpowiedzi na pytania (odpowiedzialny za zarządzanie ryzykiem i compliance Patrick Vogt nie chciał z nami rozmawiać).

W końcu, tuż przed publikacją tego tekstu przyszła odpowiedź: DMG MORI nie ma sobie nic do zarzucenia, bo Rosja przecież zabrała jej fabrykę, a poza tym firma „zawsze w pełni i bez wyjątku przestrzegała wszystkich przepisów dotyczących kontroli eksportu” oraz ściśle stosuje się do wszystkich sankcji. A relacje mediów o pokątnym handlu z Rosją? Kłamstwa. DMG MORI chwali się audytami i wysokimi standardami, ale jednocześnie się zabezpiecza: „Nie możemy wykluczyć, że osoby trzecie mogły nabyć maszyny i nielegalnie je wyeksportować” – pisze firma, której produkty podlegają ścisłej kontroli.

 

Redakcja Pleszew24.info zwróciła się o komentarz do służb prasowych DMG Mori. Opublikujemy go w tym miejscu, gdy tylko go otrzymamy. 

::news{"type":"see-also","item":"16880"}

::news{"type":"see-also","item":"16865"}

 

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

CSMCSM

0 0

Obrzydliwy artykuł w dodatku cytujący niewiarygodny portal bez zadania sobie trudu sprawdzenia informacji. Famot od pierwszych godzin wojny zerwał kontrakt z Rosją a także z fabryką w Uljanowsku, którą wybudował koncern DMG Mori. Artykuł sugeruje jakoby pleszewska fabryka sprzedawała obrabiarki do Rosji co jest oczywistą bzdurą. Maszyny kupują tureckie dzikusy mieniące się bezpodstawnie europejczykami. Jaki wpływ ma Famot na to, gdzie turas sprzeda dalej maszynę? Rozumny człowiek zna odpowiedź.

14:57, 17.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%