Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Kosz Pleszew walczył do końca. Sezon zakończony z podniesioną głową

ALEX 20:01, 03.05.2026 Aktualizacja: 20:01, 03.05.2026
Skomentuj Kosz Pleszew walczył do końca. Sezon zakończony z podniesioną głową

Bez względu na wynik rewanżowego, ćwierćfinałowego starcia z Polonią Bytom, sezon 2025/26 był dla pleszewskiego Kosza bardzo udany. Przede wszystkim, sam awans do tej fazy rozgrywek jest już dużym sukcesem.

Domowe spotkanie było szansą na przedłużenie serii, w której gra się do dwóch zwycięstw - w pierwszym pojedynku, górą była Polonia Bytom, wysoko pokonując na własnym terenie pleszewian, którzy pozbawieni byli swojego najlepszego strzelca, Jacka Ruteckiego. Kosz miał apetyt na sprawienie niespodzianki na własnym terenie - kibice zebrani przy Szkolnej 5 byli świadkami świetnego widowiska, które zwieńczyło sezon 2025/26.

W pierwszą kwartę pleszewianie weszli z piorunującą siłą: dynamicznie i skutecznie wyprowadzali kolejne ofensywne ciosy. Bardzo wysokie tempo połączone z dobrą defensywą (w obronie karty rozdawał DeAnte Barnes, który świetnie radził sobie pod koszem). Pleszewianie skutecznie ustawili celowniki - w pierwszej kwarcie ,,trójkami” zdobyli 12 punktów, co w praktyce stanowiło o rozmiarze przewagi na koniec pierwszej części meczu. Prym wiódł niezawodny Jacek Rutecki. Przyjezdni wyglądali natomiast przeciętnie: stosunkowo szybko przekroczyli limit fauli, gubili się w ataku, a w obronie byli cały czas o krok za późno. Można było odnieść wrażenie, że nieco zlekceważyli niżej rozstawionych rywali. Gdy zawyła syrena kończąca pierwszą kwartę, na tablicy wyników widniał wynik 25-12 na korzyść Pleszewa. Dominacja i determinacja dała nadzieję sympatykom Kosza. 

Druga kwarta nie była już tak udana dla gospodarzy - Polonia Bytom zaczęła ,,grać swoje”, opierając swój plan gry na wyraźnej fizycznej dominacji. Większą uwagę w defensywie zaczęli poświęcać Jackowi Ruteckiemu, co zahamowało ofensywę Kosza. Przewaga widoczna była także przy zbiórkach: Polonia dzięki temu generowała sobie kolejne szansy na zdobywanie punktów. Na szczęście, pleszewianie, choć rzadziej, to nadal punktowali. Dzięki zaliczce punktowej zdobytej w pierwszej kwarcie, podopieczni Alana Urbaniaka nadal mieli przewagę (41-33). 

Po powrocie z przerwy wyraźniej na parkiecie zarysowała się przewaga Bytomia - przez całą kwartę deptali po piętach pleszewian. Najbardziej bolesne były niepotrzebne straty, które uniemożliwiły trzymanie gości na dystans. Polonia skutecznie wymuszała faule, w łatwy sposób zdobywając punkty. Gdyby goście byli nieco bardziej skuteczni, przewagę mogli objąć dużo wcześniej. O dorobku punktowym pleszewian w tej kwarcie stanowiły wyłącznie rzuty z dystansu. W ostatnim posiadaniu kwarty, goście doprowadzili do wyrównania - 55:55

Ostatnia kwarta miała zadecydować o awansie do kolejnej rundy. Mimo, że to pleszewianie wyprowadzili w niej pierwsze ciosy, to jednak bardziej konsekwentni byli przyjezdni. 9 punktów Jędrzeja Janowicza nie wystarczyło, aby przeciwstawić się gościom. Zawodnicy Polonii wyglądali na dużo mniej zmęczonych - nieco szersza rotacja zrobiła swoje. Pleszewianom nie pomogły także spudłowane rzuty osobiste. Na 14 sekund do końca nie wpadł do obręczy wyrównujący rzut za trzy, który w praktyce był jedyną szansą pleszewian na dogrywkę. Gdy zawyła końcowa syrena, to goście cieszyli się z awansu do kolejnej fazy play-off (76-73). 

Druga porażka z Polonią Bytom oznaczała dla Kosza Pleszew koniec sezonu 2025/26. Mimo przegranej, zarówno kibice, jak i zawodnicy, mają powody do dumy. Ten sezon bez dwóch zdań przejdzie do historii pleszewskiego basketu. Były to rozgrywki pełne wzlotów i upadków oraz wielkich emocji. Pierwszy raz pleszewianom udało się awansować do ćwierćfinałów 2 Ligi - bez wątpienia to zapowiedź kolejnych sukcesów przy Szkolnej 5. Klub rozwinął się pod kątem sportowym, medialnym i organizacyjnym. Jedno jest pewne, Kosz Pleszew wróci jeszcze silniejszy.

KS Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew - Polonia Bytom 73:76 (25:12, 16:21, 14:22, 18:21)

KS Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew:

Jacek Rutecki - 24,

Jędrzej Janowicz - 14,

De Ante Barnes - 11,

Patryk Marek - 10,

Bartosz Rachwalski - 5,

Mikołaj Spała - 4,

Krzysztof Spała - 3,

Maciej Rostalski - 2.

Polonia Bytom:

Wojciech Zub - 17,

Krzysztof Wąsowicz - 14,

Jarosław Giżyński - 14,

Michał Medes - 10,

Paweł Zmarlak - 9,

Wojciech Leszczyński - 7,

Yevhen Balaban - 3,

Paweł Respondek - 2.

Ponad to grał Daniel Dawdo.

(ALEX)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%