Rząd szykuje zmiany, które dotkną milionów właścicieli mieszkań i domów. Pojawi się nowy obowiązek, a brak reakcji może mieć konsekwencje finansowe.
Jak pisze Radio ZET, od miesięcy w rządzie trwają prace nad rozwiązaniem, które ma uporządkować informacje o tym, jak wykorzystywane są mieszkania i domy w Polsce. Chodzi o stworzenie centralnej ewidencji lokali – jednej bazy, w której znajdą się dane o każdej nieruchomości.
Założenie jest proste: państwo chce wiedzieć, czy lokal jest zamieszkany, wynajmowany, wykorzystywany komercyjnie czy po prostu stoi pusty. Dziś te informacje są rozproszone w różnych rejestrach i urzędach, a często w ogóle ich nie ma.
Nowa ewidencja ma to zmienić.
Zmiany oznaczają konkretne obowiązki dla właścicieli mieszkań i domów. Każdy lokal ma zostać przypisany do jednego numeru w centralnym systemie, a właściciel będzie musiał złożyć deklarację, w jaki sposób nieruchomość jest wykorzystywana.
Chodzi m.in. o wskazanie, czy mieszkanie służy do własnego zamieszkania, jest wynajmowane, użyczone komuś innemu, czy pozostaje niezamieszkane. Co istotne, informacje te mają być aktualizowane na bieżąco – a nie jednorazowo.
W praktyce oznacza to, że zmiana sposobu użytkowania lokalu będzie wymagała reakcji ze strony właściciela.
Jednym z głównych powodów wprowadzenia ewidencji są tzw. pustostany. W sytuacji, gdy na rynku brakuje mieszkań, a ceny rosną, rząd chce zmobilizować właścicieli niewykorzystywanych lokali do działania.
Rozważane są rozwiązania, które miałyby zachęcać do sprzedaży, wynajmu albo faktycznego zasiedlenia mieszkań, które dziś stoją puste. Jednym z pomysłów jest wyższe opodatkowanie takich nieruchomości – nie jako kara, ale jako bodziec ekonomiczny.
Im więcej mieszkań wróci na rynek, tym większa szansa na zahamowanie wzrostu cen.
Projekt przepisów ma być gotowy jeszcze w 2026 roku. Na razie trwają prace nad połączeniem już istniejących baz danych, takich jak rejestry nieruchomości czy ewidencje budynków, tak aby nie tworzyć systemu od zera.
Jeśli ustawa wejdzie w życie, nowe obowiązki obejmą właścicieli w całej Polsce – niezależnie od tego, czy posiadają jedno mieszkanie, czy kilka lokali inwestycyjnych.
Dla wielu osób będzie to pierwsza sytuacja, w której państwo wprost zapyta: co dzieje się z twoim mieszkaniem?
Piotr21:54, 28.01.2026
Raport Narodowego Banku Ukrainy podaje, że w ciągu 2 lat z Ukrainy wyjedzie ok. 400 tys. osób. Pewnie większość do Polski. Trzeba gdzieś ich upchnąć a w końcu to Wy już fundujecie im socjal, leczenie, edukację. Rząd już zadeklarował darmową opiekę dla kilkuset tysięcy wojskowych. A kilka dni temu sejmie KO i PiS - PONAD WSZELKIMI PODZIAŁAMI - nie tylko poparli dalsze przywileje dla Ukraińców ale de facto rozszerzyli je na inne narodowości (tak samo było na głosowaniu za Mercosurem w Brukseli - proszę sobie sprawdzić imiennie kto jak głosował). Co więc robić? Ano, jak to kiedyś powiedział w wywiadzie znany aktor John Wayne - Wybaczaj ludziom... ale nazwiska sukinsynów sobie zapamiętuj...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Masz dom albo mieszkanie? Złożysz nową deklarację
Raport Narodowego Banku Ukrainy podaje, że w ciągu 2 lat z Ukrainy wyjedzie ok. 400 tys. osób. Pewnie większość do Polski. Trzeba gdzieś ich upchnąć a w końcu to Wy już fundujecie im socjal, leczenie, edukację. Rząd już zadeklarował darmową opiekę dla kilkuset tysięcy wojskowych. A kilka dni temu sejmie KO i PiS - PONAD WSZELKIMI PODZIAŁAMI - nie tylko poparli dalsze przywileje dla Ukraińców ale de facto rozszerzyli je na inne narodowości (tak samo było na głosowaniu za Mercosurem w Brukseli - proszę sobie sprawdzić imiennie kto jak głosował). Co więc robić? Ano, jak to kiedyś powiedział w wywiadzie znany aktor John Wayne - Wybaczaj ludziom... ale nazwiska sukinsynów sobie zapamiętuj...
Piotr
21:54, 2026-01-28
Podwyżki dotkną blisko 2000 gospodarstw w mieście
Ktoś musi zapłacić te 90 mld euro które jako Unia Europejska mamy płacić na 2 letnie utrzymanie "przyjaznego nam" kraju na wschodzie... P.S .Aktualny kurs euro 4,21 x 90 mld to wychodzi 380 mld złotych na prawie wszystkie kraje Unii / Czechy, Słowacja i Węgry nie zgodziły się /...
POLSKA - KOD 590
07:57, 2026-01-28
[Zdjęcia] Pożar w Pleszewskim Centrum Medycznym
Sprawdzić okolicznych przedstawicieli 2 narodów lub ich podwykonawców z krajów byłego ZSRR: jedni próbują nas wciągać do wojny, drudzy działają hybrydowo... P.S.: coś ostatnio dużo tych dziwnych pożarów , gdzieś w Polsce samochód nagle się popsuł na torach i go nie mogli zepchnąć i 2 pociągi na niego najechał, ciekawe...Dzisiaj podali że pomimo podpisania umowy ukraińskie służby nie udostępniają Polsce danych sabotażystów , POLECAM poczytać na onet/wiadomości/kraj
POLSKA - KOD 590
07:44, 2026-01-28
Podwyżki dotkną blisko 2000 gospodarstw w mieście
Gdyby Polska miała polski rząd a nie tylko polsko-języczny i to od dekad - to można by było np. zamiast zamykania kopalni prowadzić zgazowanie węgla pod ziemią oprócz/zamiast jego wydobycia. Gaz jest paliwem bardzo czystym podczas spalania. Ponadto gaz sprowadzany gazowcami np. z USA czy Kataru jest bardzo, bardzo drogi. Można by było postawić mocniej na geotermię (Polska ma bogate złoża i o bardzo wysokich parametrach, ale są głęboko pod ziemią). Skoro Niemcy nie mogą już nam odsprzedawać rosyjskiego gazu na tym bardzo dobrze zarabiać, to gaz już jest zły. Jest wiele pomysłów, które postawiły by Polskę na nogi, no ale właśnie rodacy muszą podczas wrzucania swoich głosów raz na 4/5 lat - wybierać propolską opcję a nie tylko na zmianę robić po(d)pis bezmyślnie.
Robert
20:55, 2026-01-27