I jeszcze jedno, bardzo ważne założenie: denerwuje mnie cierpiętnictwo w chrześcijaństwie. Wielu z nas zatrzymało się w swojej wierze na krzyżu, zapominając, że to był bardzo ważny jeden etap w życiu Jezusa. To właśnie dzięki Niemu jesteśmy zaproszeni do dalszej drogi: zmartwychwstania, przyjęcia Ducha i Kościoła. Nie pomyliłem się: Kościół ma być drogą!
Tak rozpoznawane chrześcijaństwo nie jest zamknięciem się w zasadach, obwarowaniach, wymaganiach. To wejście na drogę Jezusa czyli … wejście w relacje z bardzo różnymi osobami.
Kiedy otwieramy się na relacje, zakłada to podjęcie pewnego trudu. W końcu, kiedy obok mnie jest ten drugi człowiek, nie pozwala mi to na zupełną swobodę zachowań - przynajmniej nie powinno.
Tymczasem … jest inaczej!!! Dominuje kultura sukcesu i przyjemności. Samo w sobie nie jest to niczym złym. Chodzi raczej o to, co dzieje się wtedy z nami, kiedy jesteśmy skupieni na własnym sukcesie i własnej przyjemności. Takie myślenie mocno przenika do Kościoła. A przecież Ludzie Kościoła, czyli Ci, którzy idą drogą Jezusa, mają zupełnie inny kręgosłup – przynajmniej powinni mieć.
My, Ludzie Kościoła zupełnie inaczej definiujemy sukces i w zupełnie innych miejscach znajdujemy przyjemność. I nie chodzi o tworzenie jakieś alternatywnej rzeczywistości. To raczej sposób życia, który Jezus określił mianem: wypłynięcia na głębię. Musiało być coś poruszającego w Jego słowach skierowanych do bardzo prostych ludzi, z którymi w tamtym świcie nikt się nie liczył: „Błogosławieni ubodzy w duchu, (…) Błogosławieni, którzy się smucą, (…) Błogosławieni cisi, (…) Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, (…) Błogosławieni miłosierni, (…) Błogosławieni czystego serca, (…) Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, (…) Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości”. (Ewangelia wg. Mateusza 5, 1-12). Warto sobie uświadomić, do jakich ludzi były kierowane te słowa!!! Odwróćmy każde z błogosławieństw. Jezus widzi szczęście w człowieku, który był straszliwie biedny, pogardzany, kopany, wykorzystywany, zakrzyczany czy oszukiwany na każdym kroku. Widzieć szczęście tam gdzie każdy z nas widziałby nieszczęście. Albo Jezus jest naiwny, albo zaufam Mu i dam się poprowadzić Jego drogą.
Kiedy na sposób Jezusowy zdefiniujemy sukces, do czego dojdziemy? Zaprowadzi to nas do zamknięcia w swoich klubach, bańkach czy otworzy na relacje z innymi ludźmi? Jeśli odkryjemy relacje, to ich wyznacznikiem co będzie? Interes czy duma ze szczęścia drugiego człowieka?
Może jeszcze jeden cytat, tym razem z drugiego czytania w niedzielę: „Przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Według oceny ludzkiej niewielu tam mędrców, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nieszlachetnie urodzone według świata oraz wzgardzone, i to, co w ogóle nie jest, wyróżnił Bóg, by to, co jest, unicestwić, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga”. (1 List do Koryntian 1,26). Miałem to szczęście wiele razy, doświadczać pomocy i wsparcia ze strony osób, których nikt z „wielkich” tego świata nie dostrzegał. Czuję się wyróżniony, ponieważ wiele razy usłużyli mi ludzie, którzy nie widzieli we mnie kontaktów, interesu czy kogoś z kim warto sobie zrobić zdjęcie. Po prostu widzieli we mnie drugą osobę i to im wystarczyło, żeby być razem. Od tego jesteśmy my - chrześcijanie: od uczenia tego świata, co to znaczy: być razem. Sukces będzie wtedy, kiedy sami to odkryjemy!!!
Farski Proboszcz
%20(1).png)
::news{"type":"see-also","item":"16016"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Szczury biegają po osiedlu w Pleszewie. Przyczyna?
Szczury przeważnie bytują w slumsach.
CSM
22:30, 2026-05-19
Dobrzyca: noc Klubowa w urokliwym otoczeniu
Kompletna pomyłka i brak wyczucia. Muzeum Ziemiaństwa nie jest miejscem na taką muzykę. Mam nadzieję, że ktoś z władz wyższych zareaguje.
taki sobie
18:22, 2026-05-19
Szczury biegają po osiedlu w Pleszewie. Przyczyna?
Są dwa gatunki szczurów...szczur domowy i szczur wędrowny...gdyby odpadki były w szczelnym koszu to nie będzie gryzoni...nie można za to obwiniać samego właściciela...bo klient który wrzuca śmieci też jest odpowiedzialny o zamknięciu szczelnie kosza...a nie kiedy widać jak to jest w praktyce...wyrzuci odpady i czy trafi w kosz czy obok kosza to już nie podniesie... byle wyrzucić i się pozbyć .
Szczur
15:28, 2026-05-19
Znany pleszewski ginekolog nie będzie ordynatorem
Takie są skutki zawłaszczania lub likwidacji przez tzw. polskojęzycznych przedstawicieli sił zewnętrznych krok po kroku na obszarze między Odrą a Bugiem / a Polacy dalej śpią ogłupiani tematami zastępczymi /. P.S.: Uprzejmie informuje że na wybitnie politycznym konkursie Eurowizji jurorzy z Ukrainy dali Polsce 0 głosów , a jurorzy z Izraela 0 głosów / co mnie nie dziwi / ale my im 12 głosów - max / czyż nie jest to zastanawiające ? /. P.S.2: Elity nam już dawno podmienili teraz trwa podmiana narodu...
POLSKA - KOD 590
12:38, 2026-05-19