Farski proboszcz

Zamknij

Dodaj komentarz

Kościół bez człowieka nie ma sensu. Kropka. Słowo na niedzielę ks. Darka Brylaka

ks. Dariusz Brylak - Farski Proboszcz 05:00, 03.05.2026 Aktualizacja: 19:10, 02.05.2026
Skomentuj Kościół bez człowieka nie ma sensu. Kropka. Słowo na niedzielę

Papież Franciszek często powtarzał, że nikt nie jest na tyle biedny, żeby nie miał się czym podzielić z drugim człowiekiem. Kapitalne są to słowa!!! Ostatnio byli u mnie ludzie z Caritasu. Przyjechali z konkretnym projektem (o szczegółach wkrótce będzie głośno – daj Boże), natomiast spotkanie zaczęło się od wydaje się banalnego pytania: z czym kojarzy się Tobie Caritas? 

Szybko okazało się, że skojarzenia a rzeczywistość to dwie różne sprawy. Odwrócili mój sposób myślenia: przyjechaliśmy do Ciebie, żeby pomóc Tobie zobaczyć gdzie i jak można i trzeba spotkać się z drugim człowiekiem, żeby … podnieść wspólną jakość życia. Podoba mi się to, że pomoc drugiemu człowiekowi jaka jest możliwa przez Kościół to nie dodatek, do Jego działalności, nie jakaś opcja ale … samo serce. Będę się cieszył jak dziecko, kiedy powiem parafianom, że w tym roku więcej wydaliśmy naszych pieniędzy na żywego człowieka niż na remonty. A jeśli robimy remonty, to tylko dlatego, żeby wytworzyć infrastrukturę dla … człowieka. Tak to widzę!

Teraz cytat. To pierwsze czytanie w niedzielę: „Gdy liczba uczniów wzrastała, zaczęli helleniści szemrać przeciwko Hebrajczykom, że przy codziennym rozdawaniu jałmużny zaniedbywano ich wdowy. Dwunastu, zwoławszy wszystkich uczniów, powiedziało: "Nie jest rzeczą słuszną, abyśmy zaniedbali słowo Boże, a obsługiwali stoły. Upatrzcież zatem, bracia, siedmiu mężów spośród siebie, cieszących się dobrą sławą, pełnych Ducha i mądrości. Im zlecimy to zadanie. My zaś oddamy się wyłącznie modlitwie i posłudze słowa". Spodobały się te słowa wszystkim zebranym i wybrali Szczepana, męża pełnego wiary i Ducha Świętego, Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja, prozelitę z Antiochii. Przedstawili ich Apostołom, którzy modląc się włożyli na nich ręce. A słowo Boże rozszerzało się, wzrastała też bardzo liczba uczniów w Jerozolimie, a nawet bardzo wielu kapłanów przyjmowało wiarę”. (Dzieje Apostolskie rozdział 6). W tym wydarzeniu jest myśl, strategia, plan. Wymusiła jego powstanie sytuacja z życia wzięta. Otóż do Apostołów przychodziło tak dużo ludzi, że trzeba było zaradzić ich potrzebom: nie wystarczy za człowieka tylko się modlić, trzeba jeszcze się nim zająć. Ludzie przychodzili zewsząd. Owi helleniści i Hebrajczycy to dwie różne nacje – stąd konflikt – przecież wiadomo, że odruchowo wręcz, bardziej dba się o sobie podobnych. Dlatego powstaje spór, który natychmiast jest rozwiązany. Zostaje powołanych siedmiu ludzi z okręgu kultury helleńskiej – to jest pierwszy klucz planu, żeby nie zaniedbać, żeby zauważyć … człowieka. Wbrew pozorom to podobieństwa się przyciągają, dlatego na pierwszych diakonów, którzy mają zaradzić potrzebom społecznym (proszę sobie wyobrazić, że nie było ZUS – u, CUS – u, ludzie żyli dzięki łasce drugiego człowieka), zostali wybrani ludzie obcy kulturowo dla Hebrajczyków, uwzględniając fakt, że cała sytuacja wydarza się na gruncie … Hebrajczyków. To tak, jakby w czasie wybuchu wojny, Ukraińcami w Polsce zajmowali się sami Ukraińcy korzystając z rozwiązań naszego państwa. Proszę zostawić na boku swoje sympatie i antypatie i przyznać łaskawie, że co do strategii, to jest … dobry plan!!!

Drugi klucz powodzenia tkwi w sytuacji następującej: człowiek zaopiekowany może zwrócić swoją uwagę na inne ludzkie potrzeby. W końcu nie samym chlebem żyjemy. Słowo Boże mogło się rozszerzać tylko dlatego, że ludzie przestali cierpieć głód. A stało się tak dlatego, że znaleziono sposób na to, jak ich przyjąć do wspólnoty – nie chodzi tylko, o to, żeby dać jeść. Chodzi o to, żeby stworzyć relacje.

Czy ma ktoś monopol na dobro?

Będę się cieszył jak dziecko, kiedy będziemy mogli bardzo konkretnie pokazać, jako parafia, co konkretnie robimy dla drugiego człowieka. Pokutuje w Kościele takie myślenie, że: robimy wiele, ponieważ wybudowaliśmy to, zrobiliśmy remont tego. Ok, to wszystko jest ważne, tylko że Kościół to nie mury a … żywy człowiek. W Ewangelii na niedzielę usłyszymy o Filipie, który … nie widzi Jezusa: tak długo jestem z Wami a jeszcze mnie nie poznałeś? Jest takie zdanie u Jezusa, które nie daje mi spokoju: „ubogich zawsze macie u siebie ale mnie  nie zawsze macie.” (ewangelia Jana 12 rozdział – warto przeczytać kontekst tych słów).

Jak to przełożyć na codzienność? Jeszcze chwileczkę, już za momencik.

Farski Proboszcz

::news{"type":"see-also","item":"17759"}

::news{"type":"see-also","item":"17762"}

::news{"type":"see-also","item":"17756"}

::news{"type":"see-also","item":"17744"}

::news{"type":"see-also","item":"17741"}

 

(ks. Dariusz Brylak - Farski Proboszcz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%