Jak wynika z jego relacji zamieszczonej na Facebooku, decyzja, o której poinformował, była dla niego trudnym doświadczeniem i efektem narastających okoliczności. W swoim wpisie podkreślił osobisty wymiar sytuacji oraz wieloletnie zaangażowanie w życie parafii, co tylko spotęgowało reakcje mieszkańców.
Poniżej pełne oświadczenie Pana Marcina:
Drodzy Parafianie Parafii w Choczu,
Po ponad 20 latach posługi muzycznej w naszej wspólnocie nadszedł moment, którego się nie spodziewałem.
Chciałbym z całego serca podziękować Wam za każdy wspólny dzień, każdą Mszę Świętą i każde spotkanie. To były dla mnie lata niezwykle ważne – lata nie tylko pracy, ale przede wszystkim budowania relacji z Wami.
Informuję, że decyzją Księdza Proboszcza moja posługa w parafii została zakończona z dniem 30 kwietnia. Nie była to decyzja z mojej strony.
Dziękuję za wszystkie dobre słowa, życzliwość i wsparcie, które otrzymywałem od Was przez te dwie dekady. Zabieram ze sobą wiele pięknych wspomnień.
Z wyrazami szacunku i wdzięczności,
WASZ ORGANISTA MARCIN
Pod wpisem pojawiają się nowe komentarze w przeważającej części wspierające byłego już organistę:

Wpis pod postem o zakończeniu pracy w Choczu przez Pana Marcina skomentował także były proboszcz parafii:

Wśród pozytywnych i pochlebnych opinii nie zabrakło również tych, które wspierają drugą stronę sprawy:

To nie pierwsza sytuacja, w której dochodzi do napięć w chockiej parafii. W październiku ubiegłego roku pisaliśmy o podziałach, kiedy dochodziło do zmiany proboszcza. Już wtedy pojawiały się głosy części parafian o niewłaściwym potraktowaniu długoletniego organisty, zajmującego się także częścią spraw administracyjnych. Choć ostatecznie został on w parafii, z jego dalszym zatrudnieniem zrobiło się w pewnym momencie w przestrzeni publicznej zamieszanie - łącznie z tym, że pojawiły się nieoficjalne informacje o jego odejściu. Co nie nastąpiło pół roku wcześniej, wydarzyło się 30 kwietnia, kiedy to organista zakończył pracę w chockiej parafii.
::news{"type":"see-also","item":"13755"}
W związku z zaistniałą sytuacją zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do księdza proboszcza parafii w Choczu. Zapytanie zostało przesłane drogą mailową. Do sprawy wrócimy i opublikujemy stanowisko duchownego niezwłocznie po jego otrzymaniu.
::news{"type":"see-also","item":"17756"}
::news{"type":"see-also","item":"17744"}
::news{"type":"see-also","item":"17735"}
::news{"type":"see-also","item":"17732"}
::news{"type":"see-also","item":"17729"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
46-letnia kobieta wymusiła. Potem było słychać huk
Mam nadzieje że mandat był na tyle wysoki że pokryje koszty akcji służb / nie widzę powody by wszyscy mieli płacić podatki za błąd obcej osoby /. Z góry dziękuje służbom mundurowym i wymiarowi sprawiedliwości.
POLSKA - KOD 590
15:27, 2026-07-04
Tragiczny finał awantury w Jarocinie. 40-latek zmarł
Po części wina władz Jarocina, bo oczywiście nie było karetek. I jedyna dojechała w końcu na miejsce... że Środy Wielkopolskiej. Uśmiechamy się.
Wni
20:50, 2026-07-02
Zamknięta droga powiatowa. Pojawiło się zapadlisko
Jasne - bobry zjadły drogę. Teraz będą tępić te zwierzęta. Zastanówcie się, co piszecie
Gość
15:54, 2026-07-02
Z Pleszewa do Poznania w 30 minut dzięki nowej kolei
Jedyną atrakcją Poznania jest możliwość kupna biletu powrotnego do Pleszewa.
CSM
09:38, 2026-07-02