Farski proboszcz

Zamknij
UWAGA!

Dodaj komentarz

Utrudzeni i obciążeni. Felieton księdza Darka Brylaka na nowy tydzień

ks. Dariusz Brylak - Farski Proboszcz 05:41, 05.07.2026 Aktualizacja: 22:47, 04.07.2026
Skomentuj Obciążeni i utrudzeni. Felieton na nowy tydzień z pleszewskiej Fary

Opowiedz mi o swoim Bogu? Jaki On jest? No i co takiego was ze sobą łączy? Innymi słowy dlaczego, to On jest Twoim Bogiem?

W Liturgii Słowa na niedzielę, na uwagę zasługują dwa fragmenty. Pierwszy pochodzi z czytania – też pierwszego. W księdze Zachariasza czytamy takie słowa: „ Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski. Pokorny - jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy. On zniszczy rydwany w Eframie i konie w Jeruzalem, łuk wojenny strzaska w kawałki, pokój ludom obwieści.” To jest obraz kogoś kto w zupełnie inny sposób niż wszyscy inni do tej pory, wprowadza … pokój. Chyba nie zdajemy sobie sprawy z wagi tego słowa!!! Wysłannik pokoju, w tamtym czasie przyjeżdżał na ośle. Wojownicy posługiwali się końmi i rydwanami. Warto, w tym momencie, przypomnieć sobie uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy na Święto Paschy. Po czasie nazwaliśmy to Niedzielą Palmową. Jezus wjeżdża na osiołku. To był znak i to taki, który natychmiast, został odczytany przez prostych ludzi. Dlatego zamienił się w wielką uroczystość.

Słowa psalmu też muszą zwrócić uwagę. To drugi fragment: „Pan jest łagodny i miłosierny, nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.” Ktoś z ludzi, kto pisał te słowa, musiał wiele Bogu zawdzięczać. Tak to jest, że to co mówimy o innych czy do innych, tak naprawdę wiele mówi o nas samych. Odwróćmy te słowa: co takiego miał w sobie ich autor, skoro widzi Boga jako: łagodnego, miłosiernego, cichego, dobrego czy … miłosiernego? Warto się nad tym zastanowić.

W ten sposób dochodzimy do ewangelii, w której będzie nieco … zaskoczenia; „W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.” Chodzi o to, żeby odczytać ten tekst tak bardzo osobiście, żeby zobaczyć w nim … swoje życie. Jeden ze spowiedników uczył mnie: czytaj teksty Biblii w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Wtedy bardziej do Ciebie dotrą, zwrócą uwagę. Potwierdzam, takie czytanie Ewangelii otwiera oczy. Jezu … jakie są te moje obciążenia i utrapienia? Chyba tutaj mamy problem, że nie potrafimy precyzyjnie wskazać własnych, nazwijmy to problemów, potrzeb. Tutaj jest pierwszy problem. Drugi czai się tuż za rogiem. Otóż Jezus nie mówi, że mi to wszystko zabierze, rozwiąże, poukłada. O nie, nie.

Mam tutaj zapewnienie, że nie jestem sam, mam wzór na rozwiązanie i wskazanie drogi, że taka droga ma sens. A teraz … do roboty. Nie jestem sam w swoich utrudzeniach i obciążeniach ale też NIKT za mnie ich nie rozwiąże. Czym innym jest wsparcie i wskazanie celu, a czym innym jest praca, aby to osiągnąć.

Papież Leon jest obecnie na Lampedusie – mam nadzieję, że nikomu nie trzeba uświadamiać, co to za miejsce. Ojciec Święty świadomie wybrał ten skrawek świata w tym czasie, chociaż miał zaproszenie na 4 lipca do Stanów Zjednoczonych Ameryki. To bardzo czytelny głos z Jego strony: stanięcie po stronie uciśnionych i utrudzonych. Pojechał tam z konkretnymi podpowiedziami jak wprowadzać pokój. „Cytując swoją encyklikę Magnifica humanitas Ojciec Święty wskazał, że „cywilizacja miłości nie rodzi się z jednego, spektakularnego gestu, lecz z sumy małych i wytrwałych aktów wierności, które stawiają tamę dehumanizacji.”

Właśnie taki jest nasz/mój Bóg. Codziennie stając przy mnie, powoduje, że mam nadzieję na kolejny krok … często wbrew wszystkiemu dookoła.

Farski Proboszcz

 

::news{"type":"see-also","item":"19100"}

 

(ks. Dariusz Brylak - Farski Proboszcz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%