%20(1).png)
W trzecią niedzielę Wielkiego Postu czytamy ewangelię o spotkaniu Jezusa z kobietą z Samarii. Odbywa się ono poza miastem przy studni Jakuba. Nie zdajemy sobie sprawy z ważności wody dla osób, które odczuwają jej permanentny brak! Nie mamy pojęcia jak to wpływa na całe ich życie.
Raz jeden w życiu byłem obecny przy kopaniu studni. Fantastyczne doświadczenie. Kilka razy pogłębiałem i czyściłem studnie – nie wiem czy sobie zdajecie sprawę, że to z wielu powodów nie jest bezpieczne zajęcie. Jednak ten moment, gdy pojawia się woda … po wielu godzinach pracy i niepewności. Coś fantastycznego!
Kobieta z ewangelii po spotkaniu i rozmowie z Jezusem idzie do swego miasta, żeby opowiedzieć swoim ziomkom: kogo spotkała. Ci ludzie, dzięki jej opowieści, zwracają się do Jezusa, żeby u nich zatrzymał się na dłużej. Warto wiedzieć, że Jezus ze swoimi uczniami jest w drodze – wraca z Jerozolimy w swoje rodzinne strony – do Galilei. I pozornie, niewinne spotkanie, przeradza się w szczęście dla wielu ludzi. Uzależnieni od jednej studni wody, od jednego życiodajnego źródła, stają się dla siebie nawzajem źródłem innego życia. Jeszcze raz to powiem: nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak żyją ludzie zmuszeni codziennie chodzić po wodę, nosić ją, czekać w kolejce – często godzinami, żeby napełnić swoje naczynia. Nie mamy pojęcia, co to znaczy patrzeć jak człowiek przed tobą nalewa wodę a w tobie jest niepewność czy starczy jeszcze dla ciebie.
Dzięki Jezusowi życie w tym mieście zmieniło się. Ci ludzie zaczynają inaczej patrzeć na siebie.
A teraz trzy obrazy, które wywołały we mnie wielki szacunek, podziw i po prostu zostały we mnie. Jeszcze tytułem zapowiedzi, to coś takiego, co możesz przeżyć tylko dzięki drugiemu człowiekowi. Ośmielę się wiedzieć: kiedy ktoś przywraca wiarę w ludzi. I znowu – fantastyczne doświadczenie.
Obraz pierwszy: żona zadzwoniła, żebym przyszedł z komunią do jej męża. Sama jest w szpitalu ale wszystko jest przygotowane. Mam zadzwonić na domofon do sąsiadki i pozostaje tylko ustalić kiedy przyjdę. Idę więc – ubrany po księżowsku, w ręce trzymam niepozorny przedmiot, w którym mam konsekrowaną hostię – Najświętszy Sakrament. Staram się nie zwracać na siebie uwagi i nagle … kątem oka zauważam, jak po drugiej stronie ulicy, kobieta tak na oko w moim wieku, przyklęka, choć widać wyraźnie, że się śpieszy. Niby nic. A jednak, ktoś zauważył, ktoś wiedział co oznacza, ta bursa w moich rękach. Ktoś po prostu publicznie wyznał wiarę!!! I ten obraz został we mnie.
Obraz drugi: idziemy w kondukcie pogrzebowym. Tego akurat nie da się nie zauważyć. Ludzie różnie reagują. Zwrócił moją uwagę jeden człowiek. Akurat pracował przy domu, nakładając kolejne porcje tynku na mur. Można było zauważyć, że robi to już od kilku godzin. Kiedy byliśmy na jego wysokości … przerwał pracę, wyprostował się, stanął twarzą w kierunku konduktu pogrzebowego. To było coś tak wymownego, te kilkanaście sekund. Piękne. Prawdziwe. Szlachetne.
Obraz trzeci: inny pogrzeb, ta sama ulica z obrazu drugiego. Duży ruch samochodów. Był piątek, a to zawsze wzmożona krzątanina na mieście. Kawalkada samochodów jadących z przeciwka. Przypominam, że ludzie różnie reagują na kondukt pogrzebowy. Tymczasem auto jadące na czele wspomnianej kawalkady, zatrzymuje się w momencie wymijania pogrzebu. W środku starsze małżeństwo – co niedzielę są w kościele. On zdjął czapkę, pochylili głowy. Trwało to raptem kilka sekund i pojechali dalej. Nikt im nie kazał zatrzymywać się, mieli wolną drogę – byli na przeciwległym pasie, a jednak …
Można wiele przeżyć dzięki drugiemu człowiekowi.
Można stać się źródłem dla innych!!!
Farski proboszcz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zamówił kilka posiłków, wszystkie zjadł i uciekł
Brawo za odwagę i szybkość reakcji dla kelnerki. Dla tego jegomościa - wstyd. Niestety w tym przypadku kara nie będzie zbyt wysoka.
Robert
17:54, 2026-05-12
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Dwoje Ukraińców
W temacie tzw. gości z obcych krain robi się to przed czym inni ostrzegali : w Gdańsku 4 Szwedów na gościnnych występach z typowo szwedzkimi imionami / Mohamed, Araan Acid, Jabril, Senal /aresztowani przez policję za rozbój. Polecam nczas.info tytuł: "Zaczyna się. Zuchwały rozbój w Gdańsku. Zatrzymano 4 Szwedów". P.S.Uważajcie na siebie i rodzinę w dużych aglomeracjach...
POLSKA - KOD 590
07:47, 2026-05-12
Sierota. Kto nią nigdy nie był? Felieton z Fary
Piękny, bogaty komentarz, to jest dziś- nam ludziom bardzo potrzebne, niezbędne!
..
11:54, 2026-05-10
Czy Boreczek jest zagrożony? Miasto coraz bliżej
A nie lepiej utworzyć pieszą ścieżkę do pomnika? To w tamtym miejscu zostali zamordowani Pleszewianie. Za pomnikiem jest jeszcze zagłębienie po dole w którym ich zasypano. Pomnik odnowić a nie przenosić. Młodzież szkolna mogłaby to miejsce odwiedzać w ramach lekcji historii, znicze zapalić itd. Dawniej tak robiono.
CSM
11:52, 2026-05-08