Zamknij
UWAGA!

Dodaj komentarz

Bóg widzi. A czy my widzimy, że nie widzimy? Felieton z pleszewskiej Fary

ks. Dariusz Brylak - Farski Proboszcz 05:02, 15.03.2026 Aktualizacja: 21:04, 14.03.2026
Skomentuj Bóg widzi. A czy my widzimy, że nie widzimy? Felieton z Fary

Ponoć można patrzeć i … nie widzieć!!! Nie wiem czy jest to możliwe, ponieważ samemu się …nie widzi a jeśli ktoś zwraca uwagę, że jest inaczej niż ja to widzę, reagujemy przeważnie negacją – ten ktoś nie ma racji. Przecież ja … widzę!!! Jak zobaczyć jednak, że król jest nagi? Przecież król właśnie tego nie widzi, więcej: jest zachwycony.

W Ewangelii na niedzielę jest opowieść o człowieku, który nie widzi od urodzenia. Proszę wywołać za nim tęsknotę za pięknym światem, za kolorami, widokami, które ty widzisz ale on … nie. Dla niego stan bez widzenia jest normalnością. Jak takiego człowieka z tego wyrwać?

Jezus ma sposób. Robi błoto i … rzuca nim w twarz tego człowieka. Wyobrażacie to sobie? Dodatkowo trzeba jeszcze wskazać na kontekst rozumienia takich sytuacji. Skoro nie widzi od urodzenia, to musi być wina jego albo jego rodziców. Tak to sobie tłumaczono. Ten człowiek nie szuka sam z siebie ratunku. To Jezus podchodzi do niego. To Jezusowi zależy aby wyrwać go ze ślepoty. Ten człowiek nie widzi, że nie widzi i … nie robi z tego problemu.

Dlaczego błoto? Jezus wprowadza tego człowieka w poczucie braku komfortu. Wreszcie trzeba zacząć trzeć te oczy, błoto jak wysycha ściąga skórę twarzy i to zwyczajnie boli. Jezus spowodował sytuację, w której wreszcie ślepota zaczęła przeszkadzać. I tutaj kończy się pierwszy punkt Ewangelii niedzielnej. Tak naprawdę jest to punkt wyjścia do potężnej dyskusji: w jaki sposób grzesznik odzyskał wzrok? Przecież, według ówczesnych schematów myślowych, nie mógł mu pomóc drugi grzesznik. Ta dyskusja pozwoli Jezusowi zacząć rozmawiać o tym, że Bóg widzi inaczej (odsyłam do pierwszego czytania w niedzielę). Można patrzeć i … nie widzieć: „ Jezus rzekł: "Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi". Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: "Czyż i my jesteśmy niewidomi?" Jezus powiedział do nich: "Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal".” Jezus uderza w ówczesne schematy myślenia, prowokując sytuację, której według ówczesnych schematów nie dało się … przewidzieć. Tym samym Ci ludzie zostali zmuszeni do myślenia, do przedefiniowania swoich rozwiązań, ponieważ takiej sytuacji jeszcze … nie widzieli.

A teraz do życia współczesnego, żeby przenieść tę sytuację z Ewangelii na dziś. Otóż w Białym Domu, tuż po wybuchu wojny z Iranem ( dokładnie sześć dni później), odbyły się modlitwy nad Donaldem Trumpem. Żeby było jasne w kulturze tego kraju to nie jest nic nadzwyczajnego. Wystarczy dodać, że np. przy prezydencie funkcjonuje urząd zwany Biurem Wiary. Wyobrażacie to sobie w Polsce? Żeby było to jasne, ponieważ nie wszyscy widzą i odróżniają, we wspomnianej modlitwie nie brali udziału katolicy. Nie wiem czy nie zostali zaproszeni czy też z zaproszenia nie skorzystali. Ostatecznie nie widać ich modlących się nad prezydentem. Są tam natomiast przedstawiciele protestantów. Odnotowuję fakt. Widzimy np. kaznodziejkę chrześcijańskiej Niezależnej Sieci Charyzmatycznej czy przedstawiciela Kościoła Baptystów. Całe wydarzenie zostało przedstawione przez Biały Dom jako: modlitwa wpływowych przedstawicieli środowisk religijnych. O co się modlono? Na zamieszczonym filmie da się usłyszeć takie frazy jak: "Ojcze, modlimy się do Ciebie, abyś nadal dawał naszemu prezydentowi siłę, której potrzebuje do tego, aby prowadzić nasz wielki naród, gdy dążymy do bycia jednym narodem w imię jedynego Boga, z wolnością i sprawiedliwością dla wszystkich. Modlimy się o Twoje błogosławieństwo dla niego w imię Jezusa". Była też prośba o ochronę wojsk w czasie wojny z Iranem. W tym samym czasie żołnierze z jednostek liniowych zaczęli się skarżyć, że ich dowódcy w uzasadnieniu wojny z Iranem, używają interpretacji religijnej, według której, Trump jest namaszczony przez Jezusa a napaść jest częścią boskiego planu. Całość konfliktu zaś, to wypełnienie obietnicy jaką Bóg dał Abrahamowi, aby ten objął ziemię obiecaną w posiadanie.

Szokujące, jak można widzieć po swojemu czyli tak naprawdę być ślepym!!! Poszukałem, co mówi papież Leon na ten sam temat: "Z Iranu i całego Bliskiego Wschodu nadal napływają wiadomości budzące głębokie przygnębienie. Do przypadków przemocy i zniszczeń oraz szerzącej się atmosfery nienawiści i strachu dochodzi obawa, że konflikt rozszerzy się i inne kraje regionu, w tym drogi Liban, ponownie pogrążą się w destabilizacji". (…) Zanosimy naszą pokorną modlitwę do Pana, aby ucichł huk bomb, umilkła broń i otworzyła się przestrzeń dialogu, w której można usłyszeć głos ludów.”

Drugie czytanie przywraca właściwe sposoby widzenia: „Niegdyś byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak dzieci światłości. Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda. Badajcie, co jest miłe Panu. I nie miejcie udziału w bezowocnych uczynkach ciemności, a raczej piętnując je, nawracajcie tamtych. O tym bowiem, co się u nich dzieje po kryjomu, wstyd nawet mówić. Natomiast wszystkie te rzeczy, gdy są piętnowane, stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, jest światłem. Dlatego się mówi: "Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus".”

Farski Proboszcz

 

(ks. Dariusz Brylak - Farski Proboszcz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%