Farski proboszcz

Zamknij

Dodaj komentarz

Między głosem Boga, a głosem świata. Słowo na niedzielę ks. Darka Brylaka

ks. Dariusz Brylak - Farski Proboszcz 05:00, 21.06.2026 Aktualizacja: 00:05, 21.06.2026
Skomentuj Między głosem Boga, a głosem świata. Słowo na niedzielę ks. Darka Brylaka

W Liturgii Słowa na niedzielę usłyszymy modlitwę proroka Jeremiasza: „Słyszałem oszczerstwo wielu: Trwoga dokoła! Donieście, donieśmy na niego! Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną wypatrują mojego upadku: Może on da się zwieść, tak że go zwyciężymy i wywrzemy swą pomstę na nim! Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz; dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą. Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką, okryci wieczną i niezapomnianą hańbą. Panie Zastępów, Ty, który doświadczasz sprawiedliwego, patrzysz na nerki i serce, dozwól, bym zobaczył Twoją pomstę nad nimi. Tobie bowiem powierzyłem swą sprawę. Śpiewajcie Panu, wysławiajcie Pana! Uratował bowiem życie ubogiego z ręki złoczyńców.” ( Księga Jeremiasza).

Jeremiasz to człowiek, który działał w Jerozolimie w latach 626 – 587 przed Chrystusem, Jest świadkiem upadku świętego miejsca dla Izraelitów. Co to znaczy w codzienności? Co widzi? Czego jest świadkiem?

Próbuje znaleźć wyjście … przed nieuchronną zagładą. To człowiek, który widzi więcej a nikt go nie słucha, więcej - jest oskarżany o defetyzm, o zdradę nawet. W czasie oblężenia miasta kapłan Paszchur wrzuca go do cysterny (to skalny zbiornik, służący do zbierania wody deszczowej – nie da się z niego wyjść o własnych siłach). Jeremiasz stoi na stanowisku, aby poddać miasto Nabuchodonozorowi – królowi z Babilonii. Za takim myśleniem stoi myśl o ochronie miasta przed zburzeniem i ochrona mieszkających w nim ludzi. Niestety … nikt nie chce go słuchać. Chcą go zabić, uciszyć … wyrzuty sumienia?

Dla Ciebie bowiem znoszę urąganie,
hańba twarz mi okrywa.
Dla braci moich stałem się obcym
i cudzoziemcem dla synów mej matki.

Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera
i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie.
Lecz ja, o Panie, modlę się do Ciebie
w czas łaski, o Boże.

Wysłuchaj mnie, Panie, bo łaskawa jest Twoja miłość,
spojrzyj na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
Patrzcie i cieszcie się, ubodzy,
niech ożyje serce szukających Boga.

Bo Pan wysłuchuje biednych
i swoimi więźniami nie gardzi.
Niech Go chwalą niebiosa i ziemia,
morza i wszystko, co w nich żyje. (Psalm 69).

Aż strach pomyśleć jak taka postawa byłaby przyjęta dzisiaj u nas. Tymczasem Jeremiasz żyje wśród konkretnych ludzi, którym ma głosić słowo od Boga. On jest prorokiem, czyli kimś, kto na dziś, na dzisiejszą sytuację przekazuje to, co mówi Bóg. Tymczasem człowiek myśli inaczej. Jeremiasz jest rozdarty. Z jednej strony przekazuje słowo Boga, z drugiej strony widzi i DOŚWIADCZA, że ludzie słuchają siebie. Jest nielubiany, niechciany, odrzucony. Jak tu żyć? Ludzie wśród których żyje chcą go zabić!!! Cóż … los proroków jest … okrutny.

W tym kontekście przechodzimy do Ewangelii. To dalszy ciąg posłania przez Jezusa, o jakim była mowa przed tygodniem. Jezus widząc, straszliwie traktowanych ludzi, którzy są obdzierani ze skóry: znękani, porzuceni, pogubieni – posyła im swoich apostołów. Bóg nie zostawia ludzi samym sobie. Jezus chce zaradzić ich sytuacji. Dlatego posłanie Apostołów i ciągłe powtarzanie: NIE BÓJCIE SIĘ – w domyśle: nie bójcie się ludzi. W kontekście sytuacji Jeremiasza absolutnie zrozumiałe i na miejscu. W końcu idziesz do ludzi, żeby im pomóc a oni … często nie chcą tej pomocy, trzymając się kurczowo własnych pomysłów i rozwiązań. A ty wiesz, że to prowadzi do zagłady. Kogo słuchać? Jezus powiedział do swoich apostołów: „Nie bójcie się ludzi. Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach! Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. (…) Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.” (Ewangelia Matusza).

Co zrobi człowiek? Co powinien zrobić?

Farski Proboszcz

::news{"type":"see-also","item":"18776"}

::news{"type":"see-also","item":"18770"}

::news{"type":"see-also","item":"18764"}

::news{"type":"see-also","item":"18755"}

 

(ks. Dariusz Brylak - Farski Proboszcz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%