%20(1).png)
Właśnie tak nazywa się to święto: OBJAWIENIE. Zajrzyjmy na chwilkę do słownika. Tam pod hasłem wyżej wymienionym czytamy: „fakt, zjawisko, osoba itp., które pojawiły się nagle i odkryły przed kimś coś dotąd nieznanego; nagłe uświadomienie sobie istnienia czegoś dotąd nieznanego; nagłe ukazanie się jakiegoś zjawiska; zespół tez i zasad wiary uznanych za pochodzące od Boga”. Co takiego się objawia? W tym wypadku raczej ktoś. A skoro ktoś się objawia, to … komu? No i … po co?
Pokłon mędrców wobec małego Jezusa to opowieść, która ma przedstawić sens objawienia się Boga człowiekowi. Okazuje się, że ci ludzie wśród których i dla których Jezus przyszedł, nie przyjmują Go. To jest historia o odrzuconej miłości, która nie ma nic wspólnego z ckliwą atmosferką Świąt Bożego Narodzenia.
Mamy do czynienia z dramatem Jezusa, który nie przyjęty przez swoich, pokazuje się/objawia obcym sobie osobom. Obcym w każdym znaczeniu tego słowa: religijnie, kulturowo itd. O to chodzi w tej opowieści o pokłonie mędrców. Proszę zwrócić uwagę, że nie użyłem zwyczajowej nazwy: Trzech Króli.
Po modlitwie w kościele, podczas której święcimy kadzidło i kredę, bierzemy wspomniane przedmioty do domów i znaczymy nasze drzwi. I znowu: jak to zrobić i po co?
Zacznijmy od … po co? Ano, żeby się pokazać!!! Objawić!!! Wyznać, że jestem wierzącym człowiekiem, czyli odpowiadam na pokazanie się Boga człowiekowi. Dzisiaj, oznaczenie kredą drzwi domu staje się naprawdę wyznaniem wiary, pokazaniem swej tożsamości: kim jestem. Tym samym takie wyjście na zewnątrz może spotkać się z odrzuceniem, wyśmianiem. Może Cię spotkać to, co spotkało Jezusa: swoi Go nie przyjęli. Kto wie, dla kogo te znaki na drzwiach mają większą wartość. Można to porównać do takiej sytuacji kiedy np. masz pierwszy raz w życiu publicznie przeczytać jakiś tekst. Najpierw trzeba to zrobić głośno wobec siebie samego. Jakby oswoić się samemu, żeby … innym czytać. Coś takiego dzieje się z naszą wiarą. Najpierw sam odkrywam bliskość Jezusa, żeby potem zwyczajnie się jej nie wstydzić.
Co tam piszemy na tych drzwiach? Krzywię się na te wszystkie pseudo żarty: K+M+B znaczy niby: ksiądz ma biedę (Wielu wiernych pisze tak, rozumiejąc to jako pierwsze litery imion: Kacper, Melchior, Baltazar - przyp. - red). Swoją drogą to ciekawe, że wszystkie hasła z religią wzbudzają jakieś dziwne emocje i tak łatwo nam rzucać hasełka o innych.
Na drzwiach piszemy C+M+B co oznacza: Christus Mansionem Benedicat - niech Chrystus błogosławi ten dom.
I tyle w temacie. To co, … objawisz się?
Farski Proboszcz
[ZT]15514[/ZT]
Parafianin 08:52, 06.01.2026
To jest kłamstwo
Dyrektorom o pobożności ludowej mówi jasno i klarowanie. Dlaczego proboszcz z rynku kłamie i wprowadza ludzi w błąd. Forma K+M+B 2026 jest poprawna ta druga też. Tyle w temacie.
Piotr22:09, 06.01.2026
W wielu krajach i miastach w Europie nie można jawnie obchodzić Bożego Narodzenia ani eksponować przed własnymi domami choinek i żłóbków bo to uraża uczucia nachodźców. Obyśmy w Polsce mieli tylko takie problemy - pisać C czy K...
Z przepisów z 2001 r. zatwierdzonych przez Jana Pawła II - drzwi, znaczy się krzyżem Chrystusa, cyfrą nowego roku oraz tradycyjnymi inicjałami mędrców K+M+B lub w wersji łacińskiej C+M+B co tłumaczy się "Christus Mansionem Benedicat" (albo, wg. św Augustyna, "Christus Multorum Benefactor" - "Chrystus Dobroczyńcą Wielu)." W niektórych krajach skrót umieszcza się pomiędzy liczbami roku 20+C+M+B+26.
Co należy podkreślić - wszystkie religijne autorytety zgadzają się w jednym - wcale nie jest ważne kto jak napisał - chodzi o to, by na zewnątrz pokazać wszystkim, że jesteśmy wyznawcami chrześcijańskiej wiary i wartości, które za nią stoją.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pleszew24.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piszesz na drzwiach: "K + M + B" ? To błąd!
W wielu krajach i miastach w Europie nie można jawnie obchodzić Bożego Narodzenia ani eksponować przed własnymi domami choinek i żłóbków bo to uraża uczucia nachodźców. Obyśmy w Polsce mieli tylko takie problemy - pisać C czy K... Z przepisów z 2001 r. zatwierdzonych przez Jana Pawła II - drzwi, znaczy się krzyżem Chrystusa, cyfrą nowego roku oraz tradycyjnymi inicjałami mędrców K+M+B lub w wersji łacińskiej C+M+B co tłumaczy się "Christus Mansionem Benedicat" (albo, wg. św Augustyna, "Christus Multorum Benefactor" - "Chrystus Dobroczyńcą Wielu)." W niektórych krajach skrót umieszcza się pomiędzy liczbami roku 20+C+M+B+26. Co należy podkreślić - wszystkie religijne autorytety zgadzają się w jednym - wcale nie jest ważne kto jak napisał - chodzi o to, by na zewnątrz pokazać wszystkim, że jesteśmy wyznawcami chrześcijańskiej wiary i wartości, które za nią stoją.
Piotr
22:09, 2026-01-06
Kolorowy orszak we wtorek w Pleszewie
A mnie ciekawi dlaczego trzecia pleszewska parafia nie włącza sie w takie wydarzenia?
Czytelnik
20:59, 2026-01-06
Przeprowadzili kontrolę tafli lodu w Gołuchowie
Dobra robota WOPR 👍🏻 Ale do *%#)!& to nie dotrze. O ile wędkarze to osobna kategoria a właściwie stan umysłu to widok jeżdzących na łyżwach dzieci po ledwo zamarzniętym jeziorze przyprawia o dreszcze. I to wszystko pod okiem stojących na brzegu przygłupiałych tatusiów, co wszystko wiedzą i " nie na takich lodach jeździli". Brak słów...
CSM
09:34, 2026-01-06
Piszesz na drzwiach: "K + M + B" ? To błąd!
To jest kłamstwo Dyrektorom o pobożności ludowej mówi jasno i klarowanie. Dlaczego proboszcz z rynku kłamie i wprowadza ludzi w błąd. Forma K+M+B 2026 jest poprawna ta druga też. Tyle w temacie.
Parafianin
08:52, 2026-01-06